Skąd ta siła franka

Document Sample
Skąd ta siła franka Powered By Docstoc
					Skąd ta siła franka? - raport specjalny TMS
Brokers
Frank szwajcarski w ostatnim okresie okazał się
najbardziej zagadkową walutą. Kurs EUR/CHF
w pierwszej połowie czerwca zbliżył się do poziomu 1,20
i tym samym był najsilniejszy w historii w relacji do euro.
Do złotego frank zbliżył się do historycznych maksimów
z lutego 2009 r. Również w stosunku do amerykańskiego
dolara szwajcarska waluta nigdy nie była tak mocna jak
obecnie.




Nic więc dziwnego, że rynki nurtuje pytanie: "skąd się bierze siła franka?" Do pewnego
stopnia tłumaczyć to zjawisko może fakt, iż inne waluty uznawane za bezpieczne również
zyskiwały na wartości (z wyjątkiem funta do dolara) w okresie silnych turbulencji na rynkach
światowych. Przyjmując za punkt wyjścia, czyli okres bazowy, kurs z dnia 31 grudnia 2007 r.
i tworząc prosty indeks jednopodstawowy:




uzyskujemy możliwość porównania zmian wartości trzech walut: franka szwajcarskiego, jena
japońskiego i funta brytyjskiego w relacji do dolara amerykańskiego i euro (w przypadku
franka, również do złotego) w okresie 31 grudnia 2007 r. - 7 czerwca 2011 r. Jako okres
bazowy wybrałem koniec 2007 r., czyli moment kiedy o kryzysie finansowym na rynkach
światowych nie było jeszcze mowy.




TMS Brokers SA




TMS Brokers SA
TMS Brokers SA


Wnioski, które nasuwają się z analizy powyższych wykresów wskazują, iż frank szwajcarski
pozostaje mocną walutą, pomimo powrotu inwestorów do ryzykownych aktywów wraz z
poprawą sytuacji na rynkach globalnych, o czym świadczą wzrosty indeksów giełdowych.
Również wzrost różnicy między swapami dla EUR, a franka na korzyść wspólnej waluty nie
osłabił franka.

Zaszkodzić frankowi nie był w stanie nawet wzrost rentowności obligacji najważniejszych
światowych gospodarek. A powinien, ze względu na niską rentowność szwajcarskich
papierów dłużnych. Godne uwagi jest również to, że silna szwajcarska waluta jak dotąd nie
przekłada się na pogorszenie sytuacji w eksporcie. Wręcz przeciwnie, wolumen eksportu
rośnie od końca 2008 r.

Standardowe odpowiedzi w rodzaju: "szwajcarska gospodarka ma dobre fundamenty", albo:
"frank jest walutą bezpieczną", wydają się niezadawalające. Być może odpowiedzi na pytanie
o przyczyny siły franka należy szukać w szwajcarskim systemie bankowym i sytuacji
finansów publicznych.

Zaangażowanie banków na ryzykownych rynkach

Tamtejsze banki nie angażowały się tak znacząco w inwestycje na rynkach krajów PIIGS jak
banki francuskie czy niemieckie. Ponadto, banki szwajcarskie w ciągu ponad dwóch i pół
roku, jakie minęły od wybuchu światowego kryzysu finansowego obniżyły swoje
zaangażowanie na peryferiach Eurolandu do najniższego poziomu. Spadło ono ze 154,9 mld
USD w czerwcu 2008 r., czyli tuż przed początkiem kryzysu do 58,3 mld USD w grudniu
2010 r. jak wynika z najnowszego przeglądu kwartalnego Banku Rozrachunków
Międzynarodowych (BIS). Banki dokonały repatriacji aktywów zamykając swoje pozycje za
granicą.
TMS Brokers SA


Jeszcze dobitniej niż w przypadku wszystkich krajów PIIGS tendencja ta uwidacznia się w
zaangażowaniu banków szwajcarskich na rynku greckim. W tym wypadku spadek
zaangażowania nastąpił z poziomu 59,9 mld USD do zaledwie niespełna 2,9 mld USD w
grudniu 2010 r.

Pełniejszy obraz uzyskamy, gdy porównamy ekspozycję banków na ryzykownych rynkach w
odniesieniu do wielkości PKB krajów ich pochodzenia. Przyjmując takie kryteria, wyniki
okazują się znacznie ciekawsze. O ile jeszcze w 2008 roku ekspozycja banków szwajcarskich
była większa niż niemieckich i porównywalna do francuskich i holenderskich o tyle według
najnowszych danych jest już nieco mniejsza niż banków niemieckich i blisko dwa razy
mniejsza niż banków francuskich.

Jednak analiza zjawiska jedynie w oparciu o wartości bezwzględne może prowadzić do
błędnych wniosków. Okazuje się, że i w ujęciu procentowym szwajcarskie banki zredukowały
swoje zaangażowanie niemal w największym stopniu (o blisko 166 procent).

Z analizowanych krajów jedynie, procentowo większy spadek zaangażowania, odnotowano w
odniesieniu do banków belgijskich (252 procent). Dla porównania banki niemieckie
zmniejszyły ekspozycję tylko o 72 procent, a francuskie ledwie o 41 procent.
TMS Brokers SA


Zmiana portfela aktywów walutowych banków

Banki szwajcarskie stopniowo dokonują przewartościowania swojego portfela walutowego.
Zmiana w notowaniach franka i w portfolio banków szwajcarskich nastąpiła wraz z
początkiem obecnego kryzysu. Zmiana ta ma miejsce w kierunku wzrostu udziału franka w
portfelu.




TMS Brokers SA
Jeszcze w 2007 r. aktywa denominowane we franku stanowiły nieco ponad 34 procent
wszystkich aktywów. Od tego momentu wzrosły jednak do prawie 46 procent w 2009 r. jak
podaje Szwajcarski Bank Narodowy (SNB). Równocześnie odnotowano spadek udziału
aktywów dolarowych i denominowanych w euro. Frank stał się dominującą walutą w
przepływach między lokalnymi inwestorami.

Finanse publiczne i równowaga zewnętrzna

Szwajcaria mało ucierpiała podczas obecnego kryzysu dzięki zdrowym finansom publicznym.
Faktem jest bowiem, iż zdecydowanie lepsze postrzeganie tego kraju przez rynki finansowe
nie wynika tylko z dobrych danych gospodarczych, choć ten czynnik również odgrywa rolę,
ale z sytuacji finansów publicznych. Kraj ten w przeciwieństwie do innych państw OECD
uniknął wzrostu zadłużenia publicznego. Na koniec 2010 r. zadłużenie szwajcarskich
finansów publicznych uległo obniżeniu, w przeciwieństwie do większości krajów należących
do OECD, o 9,4 punkty procentowe w relacji do PKB w stosunku do roku 2006.




TMS Brokers SA


Zadłużenie publiczne Szwajcarii pozostaje na relatywnie umiarkowanym poziomie wynosząc
na koniec 2010 r. 55 procent PKB. Co więcej, perspektywy na przyszłość wyglądają dobrze.
Projekcja MFW zawarta w kwietniowym WEO (World Economic Outlook) zakłada dalszy
spadek zadłużenia i osiągnięcie w 2016 r. relacji do PKB na poziomie 45,7 procent. Sektor
finansów publicznych prezentuje się również pozytywnie.

Szwajcaria, jako jedno z nielicznych państw rozwiniętych nie doświadczyła w okresie
światowego kryzysu finansowego deficytu sektora finansów publicznych. Co prawda
nadwyżka stopniała z 0,8 procent PKB w 2006 r. do poziomu 0,2 procent w 2010 r. niemniej
jednak nadal była to nadwyżka, a nie deficyt.
TMS Brokers SA


Również w zakresie równowagi zewnętrznej gospodarka szwajcarska prezentuje się bardzo
dobrze. Od lat utrzymuje się nadwyżka na rachunku obrotów bieżących m.in. dzięki
pozytywnemu wkładowi eksportu. W 2010 r. SNB zanotował nadwyżkę w relacji do PKB
równą 14,2 procent.

Szwajcaria, jako jedno z nielicznych państw rozwiniętych nie doświadczyła w okresie
światowego kryzysu finansowego deficytu sektora finansów publicznych. Co prawda
nadwyżka stopniała z 0,8 procent PKB w 2006 r. do poziomu 0,2 procent w 2010 r. niemniej
jednak nadal była to nadwyżka, a nie deficyt.
TMS Brokers SA


Czynniki ryzyka

1. Duży sektor bankowy

Wielkość aktywów sektora bankowego w relacji do PKB jest istotnym czynnikiem mogącym
oddziaływać na kurs walutowy. Jeśli spojrzymy na wykres poniżej to zobaczymy, iż trzy
pierwsze państwa z największymi aktywami sektora bankowego w relacji do PKB miały
olbrzymie problemy m.in. w związku z nadmierną wielkością swojego sektora bankowego.
Islandia praktycznie zbankrutowała, Irlandia otrzymuje pomoc, a W. Brytania jest wciąż w
recesji. Ryzyko wynika z faktu, iż w przypadku gdyby aktywa traciły na wartości rząd będzie
musiał interweniować, aby chronić system bankowy tak jak to miało miejsce w przypadku
Islandii.

Gwałtowny rozwój sektora bankowego wobec skali zadłużania się przedsiębiorstw, jak i
gospodarstw domowych spowodował, że relacja aktywów sektora bankowego do PKB
wiodących gospodarek urosła do niebotycznych rozmiarów. Utrata zaufania do ocen agencji
ratingowych, nadzorów bankowych i opinii audytorów podczas ostatniego kryzysu tworzy
niepewność odnośnie rzeczywistej wartości aktywów bankowych. Wobec takiego ryzyka
istniej potrzeba delewarowania nadmiernych bilansów bankowych.
TMS Brokers SA


2. Groźba deflacji

W gospodarce szwajcarskiej od dłuższego czasu widoczny jest brak presji inflacyjnej.

Po wzroście rocznego wskaźnika inflacji w marcu do poziomu 1 procent, w kwietniu i maju
inflacja spadła odpowiednio do 0,3 i 0,4 procent. Co więcej, inflacja znajduje się na niskich
poziomach mimo wzrostu PKB przekraczającego 2 procent od kilku kwartałów, czyli
wyraźnie powyżej długoterminowego potencjalnego poziomu wzrostu dla gospodarki
szwajcarskiej. W okresie ostatnich 30 lat potencjalny PKB dla Szwajcarii można szacować na
ok. 1,7 procent.
TMS Brokers SA


Analiza danych historycznych wskazuje, że nawet w okresach bardziej dynamicznego
wzrostu gospodarczego presja inflacyjna była stosunkowo umiarkowana. W okresie po roku
2000 inflacja roczna w przypadku 11 miesięcy odnotowała wartość ujemną, czyli faktycznie
mieliśmy do czynienia z deflacją. Wobec prawdopodobieństwa spadku tempa wzrostu
gospodarczego na głównych rynkach wschodzących w najbliższych kwartałach (wskaźniki
CLI publikowane przez OECD wskazują na taką możliwość) prawdopodobny jest związany z
tym spadek cen surowców.

Może to skutkować ponownym wystąpieniem deflacji - co jest tym bardziej prawdopodobne
przy tak silnej walucie lokalnej. W takim przypadku trudno wyobrazić sobie podwyżki stóp
procentowych, natomiast możliwe są interwencje banku centralnego mające na celu
osłabienie franka.

Wnioski

Reasumując - źródłem siły franka jest nie tylko fakt, iż jest to waluta uznawana za
bezpieczną. Również nadwyżka bilansu płatniczego, wciąż rosnący eksport, niska stopa
bezrobocia, przyzwoity poziom wzrostu gospodarczego oraz dobra sytuacja finansów
publicznych stanowią solidne fundamenty ekonomiczne, na których zbudowana jest pozycja
szwajcarskiej waluty. Różnica dyferencjału stóp procentowych wskazuje jednak, iż notowania
EUR/CHF powinny być wyższe, czyli frank powinien być słabszy. Wartość uzyskana z
dyferencjału wynosi 1,3040, podczas gdy kurs spot 1,2241 (stan na dzień 9 czerwca 2011 r.).
W ujęciu procentowym rozbieżność wynosi więc 6 procent.
TMS Brokers SA


Brak presji inflacyjnej w gospodarce pozwala przypuszczać, iż ekspansywna polityka
pieniężna zostanie utrzymana jeszcze, przez co najmniej kilka miesięcy. Oczekujemy, że
Szwajcarski Bank Centralny (SNB) rozpocznie ostrożny proces normalizacji polityki
pieniężnej w ostatnim kwartale bieżącego roku podnosząc stopę procentową z obecnego
poziomu 0,25 procent do 1 procent na koniec 2012 roku.

Nie spodziewamy się również, aby do końca przyszłego roku udało się rozwiązać problemy
krajów peryferyjnych strefy euro. W związku z powyższym niekorzystny dla franka
dyferencjał stóp procentowych nie przełoży się na jego osłabienie.




TMS Brokers SA


Prognozy rynkowe wskazują na możliwość zmniejszenia korzystnego dysparytetu stóp
procentowych na korzyść euro w przypadku pary EUR/CHF w perspektywie do końca 2012 r.
Oznacza to możliwość aprecjacji franka do euro. W przypadku pary CHF/USD dysparytet
powinien zwiększyć się na korzyść franka, a w przypadku CHF/PLN oczekiwany jest spadek
korzystnego dla złotego dysparytetu.

Krzysztof Wołowicz, Dyrektor Departamentu Analiz, Dom Maklerski TMS Brokers S.A.

				
DOCUMENT INFO
Shared By:
Categories:
Tags:
Stats:
views:508
posted:6/16/2011
language:Polish
pages:11