jp aglo lubelska by h45RzQmo

VIEWS: 0 PAGES: 14

									Jan Polski

  PRZESŁANKI PLANOWEGO KSZTAŁTOWANIA AGLOMERACJI
                                     LUBELSKIEJ
    THE REASONS OF THE PLANNED SHAPING OF THE LUBLIN
                            AGGLOMERATION AREA
Wprowadzenie
       Jedną z wiodących kwestii polityki przestrzennej województwa lubelskiego jest
koncepcja racjonalnego zagospodarowania potencjalnej aglomeracji lubelskiej. Obecnie,
choćby w przygotowywanej, Koncepcji Przestrzennego Zagospodarowania Kraju nie jest
wystarczająco akcentowana potrzeba racjonalnego rozwoju przestrzennego dużych miast,
zespołów miejskich i ich najbliższego, żywiołowo urbanizującego się otoczenia. W tymże
dokumencie kładzie się duży nacisk na rozwój funkcji metropolitalnych. Znacznie mniej
uwagi poświęca się warunkom wynikającym z zagospodarowania przestrzennego dużych
miast i ich otoczenia. Innymi słowy, praktycznie gospodarką przestrzenną rządzą ci, którzy
gospodarują w przestrzeni (użytkownicy) a nie instytucje odpowiadające za racjonalne
gospodarowanie przestrzenią i jej zasobami. Trudno więc ustrzec się negatywnych następstw
żywiołowości w zagospodarowaniu przestrzennym kraju, jego regionów a szczególnie
obszarów aktywnych inwestycyjnie, jakimi są duże miasta i ich najbliższe otoczenie. Mimo,
że „rozlewanie się” zabudowy miejskiej (urban sprawl) jest już dalece zaawansowane, ciągle
istnieje szansa na aktywne, planowe porządkowanie przyszłej zabudowy tych terenów.
       Jednym z wielu przykładów „rozlewania się” zabudowy dużych miast jest Lublin,
stolica najsłabszego ekonomicznie regionu w Polsce i jednego z najuboższych w Unii
Europejskiej. Oczekiwania aktywizacji tego regionu, zwłaszcza poprzez jego ośrodek
centralny – Lublin a szerzej, przez cały 400-tysięczny Lubelski Zespół Miejski, to jest Lublin
i Świdnik (LZM) są duże a możliwości w tym zakresie coraz mniejsze. Składa się na to także
przewaga rozproszonego przestrzennie osadnictwa wiejskiego, ograniczającego efektywność
pomocy zewnętrznej. Jednym z hamulców rozwoju Lublina jest właśnie narastający nieład
w zagospodarowaniu przestrzennym, zarówno w obrębie miasta, jak i w jego najbliższym
otoczeniu. Przeszkadza to rozwojowi przedsiębiorczości, budownictwu mieszkaniowemu
i sprawności obsługi rynkowej oraz publicznej. Przeszkadza to także kształtowaniu
korzystnego klimatu rozwoju funkcji metropolitalnych, na jakie zasługuje stolica regionu
i jednocześnie największe miasto we wschodniej części kraju.
1. Historyczne uwarunkowania rozwoju Lublina
         Problemy funkcjonowania i rozwoju Lublina nie zaczęły się w ostatnich latach, czy
też dziesięcioleciach, to jest w okresie intensywnej urbanizacji kraju w drugiej połowie XX
wieku. Mają one głębokie podłoże historyczne. Lublin i cały region międzyrzecza Wisły
i Bugu znalazł się w niekorzystnym położeniu geopolitycznym a zatem i gospodarczym
w okresie zaborów. Był wówczas regionem peryferyjnym w zaborze rosyjskim. Wówczas
również utracił znaczenie także Lublin, zwłaszcza na tle wcześniejszej, korzystnej dla miasta
epoki jagiellońskiej. Forsowną aczkolwiek ekstensywną w swoim charakterze industrializację
przeżył w okresie socjalizmu, to jest od początku lat pięćdziesiątych do połowy lat
siedemdziesiątych. Wówczas wzrosła także wielokrotnie liczba mieszkańców miasta z ok.
140, 0 tys. pod koniec lat czterdziestych do ok. 360,0 tys. w latach siedemdziesiątych. Trzeba
dodać, że w bezpośrednim sąsiedztwie Lublina w drugiej połowie XX wieku powstało nowe
osiedle fabryczne przemysłu lotniczego a później miasto Świdnik. Łącznie Lubelski Zespół
Miejski (LZM) w okresie najwyższego poziomu koncentracji ludności i przemysłu, czyli w
drugiej połowie lat osiemdziesiątych liczył ponad 400,0 tys. mieszkańców.
         Narastający kryzys ekonomiczny w drugiej połowie lat osiemdziesiątych przejawiał
się głównie w stagnacji gospodarczej Lublina i Świdnika, co miało wyraz w utrzymaniu
miejsc    pracy coraz    bardziej   nieefektywnych   ekonomicznie.     Przemiany ustrojowe
wprowadzone w Polsce na przełomie lat osiemdziesiątych i dziewięćdziesiątych przyniosły
przede wszystkim gospodarkę wolnorynkową i jej otwarcie międzynarodowe, czego wyrazem
było podpisanie przez Polskę umów stowarzyszeniowych z Unią Europejską. Intensywnie
prywatyzowano wówczas gospodarkę państwową, w tym przemysł. Skutkiem tego była
wzmożona redukcja miejsc pracy, głównie w przemyśle i w budownictwie a także w innych
dziedzinach gospodarki. Na przełomie XX i XXI wieku zarejestrowane bezrobocie osiągnęło
poziom blisko 20,0 tys. osób w Lublinie, ok. 3,0 tys. w Świdniku a w całym województwie
lubelskim ok. 180,0 tys. osób.
         Na głębokość kryzysu miała wpływ także głęboka recesja w rolnictwie
Lubelszczyzny, gdzie masowo podupadały drobne gospodarstwa redukujące lub likwidujące
kontraktowane uprawy przemysłowe a także hodowlę. Na wsi narastało bezrobocie utajone.
Miało to przemożny wpływ na spadek popytu konsumpcyjnego i inwestycyjnego. Rolniczy
charakter gospodarki regionu obecnie w zasadniczej mierze obciąża jej globalne wskaźniki
ekonomiczne. W konsekwencji pogarsza to wizerunek regionu i Lublina na arenie krajowej
i międzynarodowej, zwłaszcza w zakresie zainteresowania tym obszarem przez potencjalnych
inwestorów zewnętrznych. Potrzebne jest zdecydowane, wielokierunkowe przełamywanie tej
niekorzystnej passy. Jednym z ważnych kierunków podnoszenia obecnie bardzo niskiej
atrakcyjności inwestycyjnej regionu i jego ośrodka centralnego jest, zdaniem autora,
tworzenie korzystnych infrastrukturalnie i przestrzennie warunków aktywności inwestycyjnej
dla przedsiębiorczości, dla budownictwa mieszkaniowego a także dla funkcji wyższego rzędu,
w tym tych, które mogą mieć znaczenie metropolitalne. Przede wszystkim potrzebne jest
opanowanie pasożytniczej formy wykorzystania terenu Lublina i jego okolic przez zabudowę
mieszkaniową i usługową.
2. Przesłanki kształtowania aglomeracji lubelskiej
       Drogą do porządkowania przestrzeni Lublina, Świdnika i urbanizującego się otoczenia
tego zespołu miejskiego jest planowe kształtowanie aglomeracji lubelskiej. Takie próby już
były podejmowane w lubelskim środowisku urbanistycznym w latach siedemdziesiątych
w związku z dużym, ówczesnym programem budowy Lubelskiego Zagłębia Węglowego
(LZW).   Wówczas     w     okolicach   Łęcznej   planowano   budowę   siedmiu    zespołów
wydobywczych. Rozwój przemysłu węglowego i niewielka odległość (ok. 25 km) nowego
zagłębia od Lublina i Świdnika miało wywołać wzmożoną urbanizację. To był pierwszy
powód próby planowania wieloośrodkowej aglomeracji nazywanej wówczas Aglomeracją
Lubelskiego Zagłębia Węglowego. Rozwój Łęcznej przewidywano na ok. 120,0 tys.
mieszkańców a ponadto tworzenie kilku nowych, mniejszych miast koncentrujących
osadnictwo górnicze. Część ludności górniczej miała mieszkać na terenach wiejskich
w pobliżu kopalń węgla i zakładów przemysłu z nimi związanego.
       Drugim powodem myślenia o kształtowaniu rozległej aglomeracji była koncentracja
wodochłonnego przemysłu w Lublinie i Świdniku. Globalnie na cele przemysłowe czerpano
w tym zespole miast ok. 60,0 tys. m3 wody na dobę. Powiększał się lej depresyjny. Osiągał
promień do kilkunastu kilometrów wokół Lublina. Narastał problem przerzutu wody na cele
przemysłowe i komunalne z odległych terenów. Planowano budowę kapitałochłonnego
zbiornika retencyjnego na Wieprzu w Oleśnikach. Jednakże zaopatrzenie w wodę
wywoływało dużo dyskusji. Stąd też częściowa, choćby bierna, deglomeracja Lublina poza
obszar narastającego deficytu wód podziemnych była drugim powodem kształtowania
wieloośrodkowej aglomeracji miejsko-przemysłowej w centralnej części Lubelszczyzny.
       Kryzys lat osiemdziesiątych przekreślił zamiary realizacji wielkiego programu
rozwoju Lubelskiego Zagłębia Węglowego a także możliwości realizacji wielkiego zbiornika
wody użytkowej na Wieprzu. Wybudowano i utrzymano w eksploatacji tylko jedną kopalnię
węgla w Bogdance. Z kolei zmiany ustrojowe w Polsce a wraz z nimi prywatyzacja,
wielostronna restrukturyzacja gospodarki i w konsekwencji upadek wielkiego przemysłu
radykalnie zmniejszyły problemy zaopatrzenia w wodę Lublina i Świdnika. Ustąpił więc
problem leja depresyjnego i zaopatrzenia w wodę. Stare powody kształtowania aglomeracji
Lublina i zagłębia węglowego przestały być aktualne. Niebawem w warunkach nowego
ustroju gospodarki wolnorynkowej pojawiły się nowe problemy.
       Zaktywizowało się indywidualne budownictwo mieszkaniowe i usługowe wokół
Lublina i Świdnika wywołujące proces „rozlewania się tych miast” (ang. urban sprawl).
Gminy wiejskie sąsiadujące z obydwoma miastami zaczęły na masową skalę udostępniać
tereny dla indywidualnego budownictwa mieszkaniowego (por. rys. 1). Tereny te często nie
były   odpowiednio   wyposażone     w    urządzenia   lokalnej   infrastruktury   technicznej.
Intensyfikująca się ich zabudowa przeważnie nie osiągała zwartych form. Stąd też szybko
narastały trudne do zaspokojenia potrzeby kompleksowego uzbrojenia terenu. Rozlewająca
się zabudowa z kolei nie uwzględniała budowy obwodnic wokół Lublina i Świdnika a także
wyjść komunikacyjnych z tych miast. Stopniowo narastały problemy w komunikacji
drogowej, związane głównie z rozwojem ruchu opartego na samochodach osobowych.
       Porządkowanie oraz rozbudowa układów drogowych w Lublinie i wokół miasta
napotyka na poważną barierę własnościową gruntów. Jest to obecnie najważniejsza bariera
całego planowania przestrzennego nabrzmiewająca wraz z postępującym rozlewaniem się
zabudowy Lublina. Popyt na tereny budowlane wywołuje wzrost cen gruntów w gminach
wiejskich, położonych bezpośrednio przy granicy miasta. Stąd też rośnie zainteresowanie
zakupem działek budowlanych w gminach nieco dalej położonych od Lublina i Świdnika.
Ten mechanizm wydatnie zwiększa zasięg zabudowy podmiejskiej, zwłaszcza przy trasach
komunikacyjnych, ponieważ najczęściej nie ma wystarczającej sieci dróg lokalnych.
Nabrzmiewa więc problem zabudowy dróg wylotowych z LZM przy jednoczesnym,
wspomnianym już braku obwodnic.
       Kolejnym problemem sprawnego funkcjonowania i rozwoju LZM są liczne konflikty
funkcjonalno-przestrzenne, najczęściej o podłożu historycznym Stara zabudowa nie
odpowiada nowym potrzebom i wyzwaniom. Ponadto zabudowa przemysłowa, bazy
budowlane, składy i hurtownie są zagospodarowywane przeważnie przez drobne firmy nie
przeprowadzające modernizacji dekapitalizujących się obiektów. Obecnie są to najczęściej
użytkownicy a nie właściciele. Stąd też LZM, podobnie jak wiele innych dużych miast lub
zespołów miejskich ma ograniczone możliwości oferty dużych terenów na nowe funkcje
o znaczeniu   metropolitalnym.   Jest   miastem   dość   gęsto   zaludnionym      i   doraźnie
zabudowywanym. Możliwości przekształceń struktury funkcjonalno-przestrzennej tego
zespołu miejskiego są mocno ograniczone w jego granicach administracyjnych.
Rys. 1 Liczba pozwoleń na budowę budynków mieszkalnych w miejscowościach wiejskich województwa
lubelskiego, wydanych w latach 1995-2001
Źródło: Opracowanie Moniki Wesołowskiej na podstawie rejestrów wydanych pozwoleń na budynki
mieszkalne. UMCS w Lublinie, Instytut Nauk o Ziemi, Zakład Geografii Ekonomicznej, Lublin 2004
Są one już także ograniczone z uwzględnieniem gmin otaczających obydwa miasta,
zwłaszcza: Niemiec, Jastkowa, Konopnicy, Głuska i Wólki a także niektórych części gmin nie
mających wspólnych granic z Lublinem. Wyjściem z tej sytuacji może być aktywne, planowe
kształtowanie aglomeracji lubelskiej na znacznie większym obszarze wokół LZM.
3. Koncepcja potencjalnej aglomeracji lubelskiej. Spodziewane efekty
       W połowie lat dziewięćdziesiątych Wojewoda Lubelski zlecił zespołowi urbanistów
z Instytutu Gospodarki Przestrzennej i Komunalnej opracowanie nowej koncepcji
zagospodarowania przestrzennego aglomeracji lubelskiej [3, cały dokument]. Jako punkt
wyjścia w tych pracach przyjęto kwestię jej delimitacji a następnie geometrycznej formy
zagospodarowania tego terenu. W zakresie delimitacji przyjęto dwa wariantowe stanowiska.
Jedno można nazwać pasywnym lub opisowym, opartym na faktycznym zasięgu terenów
urbanizujących się wokół Lublina. Analizy statystyczne i kartograficzne nie dały jasnego
stanowiska w tej kwestii. Drugie podejście można nazwań aktywnym lub kreatywnym.




                       Rys. 2. Aglomeracja Lubelska – obszar planowany.
       Na istniejącym kształcie sieci osadniczej o promieniu od 25,0 do 30,0 km wokół
Lublina oparto koncepcję rozwoju omawianej aglomeracji (rys. 2). Jednocześnie przesądzono
o jej kształcie. Wyznaczono trzy strefy, w tym:
1. centrum aglomeracji (Lubelski Zespół Miejski) z niewiele większą liczbą ludności niż
    obecnie, perspektywicznie wzrastającą do poziomu 400,0- 450,0 tys. mieszkańców;
2. zieloną strefę pośrednią (green belt), rozlegle otaczającą strefę centralną i łączącą ją
    z obrzeżem [10, s. 12-18];
3. pierścień zewnętrzny z sześcioma ośrodkami satelitarnymi, połączonymi z Lublinem
    drogami krajowymi (Piaski, Lubartów, Łęczna oraz zespół osadniczy Kurów-Markuszów-
    Garbów) a także wojewódzkimi (Bełżyce) i powiatowymi (Bychawa).
       Według tej koncepcji planistycznej funkcje wyższego rzędu, w tym obsługujące
obszar województwa lubelskiego i wykraczające znaczeniem poza jego granice powinny być
koncentrowane przeważnie w strefie centralnej lub w bezpośrednim jej sąsiedztwie. Jako
miejsca koncentracji osadnictwa i przedsiębiorczości wyznaczono ośrodki satelitarne, mające
duże rezerwy terenów korzystnych dla zabudowy. Wreszcie w zielonej strefie uznano rozwój
budownictwa mieszkaniowego z usługami lecz dominującymi powierzchniowo miały być
lasy, użytki rolne i inne tereny zielone.
       Perspektywicznie określony wieloośrodkowy układ osadnictwa i działalności
gospodarczej jako „ruszt” przyszłej aglomeracji lubelskiej tworzy wiele szans dla rozwoju
społeczno-gospodarczego i dla poprawy stanu środowiska przyrodniczego. Został wpisany
z drobnymi korektami delimitacji do Planu Przestrzennego Zagospodarowania Województwa
Lubelskiego z 2002 roku [9, s. 41-44] i dotychczas utrzymuje swoją aktualność. Wdrożenie
tej koncepcji rozwoju aglomeracji lubelskiej tworzy wiele szans zarówno dla Lublina i
Świdnika, dla pozostałych miast i gmin włączonych do omawianego obszaru funkcjonalnego
a także dla całego regionu. Wśród nich warto wymienić najważniejsze, choćby:
w środowisku przyrodniczym:
   poprawę      stanu   środowiska   przyrodniczego,   w   tym   bioróżnorodności   poprzez
    kształtowanie rozległej zielonej strefy na ciągłym obszarze ponad dwudziestu gmin
    wiejskich;
   skuteczniejsze zabezpieczenie techniczne środowiska przed degradacją poprzez
    efektywny rozwój i wykorzystanie ciągów infrastrukturalnych, oczyszczalni ścieków,
    sieci energetycznej, skoncentrowanej przestrzennie gospodarki odpadami;
   poprawę klimatu miast: Lublina i Świdnika, jak też miast satelitarnych;
   zachowanie ciągłości przyrodniczej między aglomeracją lubelską a pasmem turystyczno-
    rekreacyjnym od Nałęczowa poprzez Wąwolnicę do Kazimierza Dolnego oraz z doliną
    Wisły na tym odcinku;
   poprawę warunków środowiskowych w osiedlach położonych w zielonej strefie;
   otwarcie dużych rezerw terenów rozwojowych w miastach satelitarnych, w tym zwłaszcza
    w Lubartowie, Łęcznej, Piaskach i w Bełżycach;
w sferze funkcjonalno- przestrzennej:
   zabezpieczenie rezerw terenów rozwojowych w Lublinie dla funkcji wielkomiejskich;
   wzrost swobody porządkowania struktury funkcjonalno-przestrzennej Lublina;
   usprawnienie sieci komunikacyjnej w Lublinie i w całym obszarze planowanej
    aglomeracji;
   wzrost możliwości powiększania urządzonych terenów zielonych, w tym parków,
    licznych dolin rzecznych i wąwozów w miastach a także terenów otwartych dla imprez
    masowych;
   zabezpieczenie i wyeksponowanie materialnych dóbr kultury, zwłaszcza obiektów
    zabytkowych;
w sferze rynkowej:
   wzrost podaży terenów uzbrojonych dla rozwoju przedsiębiorczości, w tym dla parków
    technologicznych, przemysłowych, stref biznesu, centrów usługowych urządzonych
    targowisk itp.;
   integrację wewnętrzną i wzrost i urozmaicenie strukturalne popytu konsumpcyjnego,
    kooperacyjnego i inwestycyjnego na rynku lokalnym w obszarze całej aglomeracji;
   usprawnienie funkcjonowania rynku poprzez otwarcie komunikacyjne aglomeracji na
    zewnątrz i w jej obrębie;
   dywersyfikację działalności gospodarczej, co może stabilizować bazę ekonomiczną
    omawianego obszaru i zabezpieczać ją przed tzw. „kryzysami sektorowymi”;
   wzrost zainteresowania rozwojem infrastruktury ekonomicznej, zwłaszcza inkubacji
    przedsiębiorczości, sieci venture capital i innymi formami obsługi firm, zwłaszcza
    zakładanych przez początkujących przedsiębiorców lub podejmujących wdrożenia
    innowacyjne;
w sferze społecznej:
   poprawę standardów obsługi mieszkańców całej, planowanej aglomeracji poprzez
    usprawnienie dostępności do szerokiej gamy usług świadczonych rynkowo i publicznie;
   wzrost standardów obsługi mieszkańców w zakresie rekreacji codziennej i weekendowej;
   wzrost podaży i dywersyfikację ofert pracy w obszarze całej aglomeracji a zatem
    zahamowanie emigracji zarobkowej;
   wzrost zamożności gospodarstw domowych, ich rozwój i aktywność inwestycyjną
    w budownictwie mieszkaniowym;
   wzrost identyfikacji mieszkańców ze swoim środowiskiem życia i wzrost postaw
    obywatelskich a przy tym inicjatyw społecznych w sprawach publicznych;
   umacnianie środowisk intelektualnych, zawodowych, biznesowych, edukacyjnych;
   tworzenie sieci współpracy między instytucjami i mieszkańców z instytucjami;
w sferze marketingu urbanistycznego:
   wzbogacenie struktury produktów miejskich na rzecz użytkowników układu przyszłej
    aglomeracji;
   poprawę wizerunku Lublina i Świdnika (LZM) a także ośrodków satelitarnych, jako
    miejsc życia, pracy, konsumpcji i działalności gospodarczej;
   wzrost efektywności użytkowania miast przez firmy, instytucje i mieszkańców;
   poprawę estetyki zurbanizowanego obszaru aglomeracji, w tym miast i terenów
    „zielonego pierścienia”.
       Spodziewanych, pozytywnych efektów tworzenia uporządkowanej przestrzennie,
wieloośrodkowej aglomeracji lubelskiej można wymienić znacznie więcej. W istocie są to
efekty zewnętrzne [1, s. 47-64], traktowane jako lokalne w obrębie całej aglomeracji.
Poprawa ładu przestrzennego na tym obszarze powinna tworzyć w rezultacie wysoką
przewagę    korzyści   zewnętrznych     lokalnych    nad   niekorzyściami:   ekonomicznymi,
społecznymi, estetycznymi, funkcjonalnymi i przyrodniczymi. Innymi słowy, poprawa ładu
przestrzennego na omawianym obszarze może być wysoce efektywnym czynnikiem wzrostu
i rozwoju gospodarczego. Przedstawiona koncepcja zagospodarowania przestrzennego
aglomeracji lubelskiej w przekonaniu lokalnego środowiska urbanistów, w tym jej twórców,
odpowiada wizji miast zawartej w Nowej Karcie Ateńskiej [7, s. 1-9], celom „unionizacji”
polskiej przestrzeni sformułowanym przez A. Kuklińskiego w pierwszej Koncepcji
Przestrzennego Zagospodarowania Kraju Polska 2000+ [5, s. 35]. Wieloośrodkowy układ
przestrzeni aglomeracji lubelskiej sprzyja:
1. sprawności jej otwarcia komunikacyjnego i otwarcia na rozwój;
2. podnoszeniu efektywności funkcjonowania i rozwoju firm oraz gospodarstw domowych a
    także gospodarki publicznej, w tym komunalnej;
3. aktywności innowacyjnej w sferze technologii i formach organizacji życia;
4. poprawie czystości środowiska i czytelności układów urbanistycznych;
5. urozmaiceniu struktury gospodarczej (dywersyfikacji) i rozwojowi dziedzin specjalizacji
   (dyferencjacji) zwłaszcza w ośrodku centralnym;
6. demokratyzacji życia, zwłaszcza upowszechnianiu postaw obywatelskich;
7. konkurencyjności poprzez osiąganie wyżej wymienionych uniwersalnych celów (zasad)
   rozwoju przestrzennego kraju jego regionów, miast i obszarów zurbanizowanych.
       W warunkach funkcjonowania Polski w Unii Europejskiej konkurencyjność miast
staje się wyzwaniem teraźniejszości i przyszłości. Jest zapisana jako naczelny cel w strategii
lizbońskiej i w innych dokumentach polityki wspomagania rozwoju krajów członkowskich
oraz regionów. Stąd też każde duże miasto chcąc liczyć się na arenie krajowej i europejskiej
musi nieprzerwanie starać się o poprawę zdolności do konkurowania o potencjalnych
inwestorów a szerzej, o użytkowników swoich zasobów (produktów miejskich). Musi więc
stosować narzędzia marketingu urbanistycznego. Poprawa zagospodarowania przestrzennego
i standardów funkcjonalnych dużych miast (funkcji lokalnych), w tym opanowanie
żywiołowości rozlewania się ich zabudowy można uznać za warunek wstępny wzrostu
atrakcyjności inwestycyjnej. Warunkiem dostatecznym jest rozwój funkcji metropolitalnych,
na co Lublin i jego kształtująca się aglomeracja ma obecnie istotnie ograniczone szanse,
chociaż ma liczne potencjały w tym zakresie.
4. Funkcje metropolitalne
       Metropolizacja przestrzeni jest, jak piszą Markowski T. i Marszał T. [6, s. 11],
„...pojęciem funkcjonalnym a nie morfologicznym i oznacza konieczność spełnienia
określonych kryteriów funkcjonalnych (rozwój funkcji metropolitalnych)”. Owe funkcje mają
znaczenie światowe lub kontynentalne. Jest to głównie lobby biznesu, siedziby centrów
organizacyjnych firm międzynarodowych, placówki międzynarodowych targów i wystaw,
ważnych centrów naukowo-technologicznych, prestiżowych placówek kultury i sportu a także
dóbr turystycznych o światowym znaczeniu.
       Osiąganie przez Lublin i jego tworzącą się aglomerację tego rodzaju funkcji ma
obecnie nikłe szanse, niezależnie od tego w jak dużym stopniu zostaną osiągnięte inne
warunki, wynikające z ładu przestrzennego bądź też, standardów urbanistycznych. Taką
szansę wydatnie obciążają cechy położenia Lublina na tzw. „ścianie wschodniej”. To
obciążenie mogłoby zmienić się w szansę, w warunkach intensyfikującej się współpracy
między Europą Zachodnią a Wschodnią, zwłaszcza z Ukrainą. Sytuacja gospodarcza na
Ukrainie nie wskazuje obecnie na szybkie zainteresowanie wielkiego biznesu rynkiem w tym
kraju. W tych okolicznościach wypada starać się o rozwój funkcji na miarę znaczenia
w Polsce i w przygranicznych terenach Europy Wschodniej.
       Biorąc pod uwagę istniejące potencjały i potrzeby teraźniejszości Lublin ma szanse
rozwijać kilka funkcji o rozległym znaczeniu, w tym:
   naukowo-technologiczną w oparciu o istniejące instytuty uczelniane nauk stosowanych w
    Lublinie i w Puławach. Mogą to być głównie badania i rozwój na rzecz medycyny,
    produkcji żywności i produktów opartych na surowcach rolniczych a także na rzecz
    przemysłu     chemicznego,      biotechnologicznego,     lotniczego,    motoryzacyjnego,
    budownictwa i materiałów budowlanych;
   specjalistycznej ochrony zdrowia w oparciu o istniejące kliniki państwowe i sukcesywnie
    powstające placówki prywatne a także zaplecze naukowe Uniwersytetu Medycznego;
   turystyczną w oparciu o dobra kultury materialnej w Lublinie i w regionie. W tej
    dziedzinie Lublin mógłby być centrum rozrządowym dla ruchu turystycznego w regionie;
   kulturalną w oparciu o istniejące placówki i zasoby kadr i szkół artystycznych;
   handlową jako największe miasto centralnej części Polski Wschodniej, położone na
    międzynarodowych szlakach komunikacyjnych;
   komunikacyjną pod warunkiem usprawnienia infrastruktury drogowej, kolejowej
    i budowy zaprojektowanego, międzynarodowego lotniska w Świdniku.
       Wymieniony zestaw funkcji o rozległym znaczeniu może stopniowo tworzyć różne
efekty wtórne, w tym warunki rozwoju kolejnych działalności o charakterze metropolitalnym.
Wyzwaniem samorządu wojewódzkiego i miejskiego w Lublinie a także samorządów
wszystkich miast i gmin planowanej aglomeracji jest integracja na rzecz marketingu
urbanistycznego i polityki realnego wspomagania rozwoju. Potrzebna jest realna wewnętrznie
spójna strategia marketingowa, uwzględniająca sekwencję działań poprawiających wizerunek
tego, niepohamowanie urbanizującego się terenu [8, s. 11]. To zadanie od wielu lat doceniają
miasta „starej” Unii Europejskiej, jak to podkreśla R. P. Camagni [2, s. 314-315].
       W polskich warunkach potrzebne są zmiany w polityce przestrzennej kraju, w tym w
tworzonym obecnie Eksperckim Projekcie Koncepcji Przestrzennego Zagospodarowania
Kraju [por. 4], gdzie (jak należy powtórnie w tym tekście podkreślić) dotychczas nie
przywiązuje się należytej uwagi do kwestii planowego kształtowania aglomeracji miejskich
a raczej do metropolizacji kilku wybranych miast. Niezależnie od ich aspiracji do elitarnej
grupy ośrodków o znaczeniu europejskim polska polityka przestrzenna powinna docenić
potrzebę unionizacji polskiej przestrzeni poprzez racjonalny rozwój aglomeracji miejskich
jako generatorów rozwoju wieloaspektowo i organicznie rozumianego środowiska aktywności
innowacyjnej w regionach.
5. Aglomeracja miejska jako generator klimatu innowacyjnego
       W kontekście racjonalnego kształtowania aglomeracji miejskich warto zwracać uwagę
na efekty mało uchwytne i trudno poddające się kwantyfikacji. Do nich należy właśnie
innowacyjność, jeden z najważniejszych kierunków polityki Unii Europejskiej. Jednakże,
w kontekście kształtowania nowoczesnej przestrzeni społeczno-gospodarczej, zwłaszcza
kształtujących się aglomeracji miejskich, pojęcie innowacji nie może już ograniczać się do
postępu technologicznego i jakościowego w sferze tradycyjnie rozumianej produkcji. Jak
podkreśla wcześniej w tej publikacji A. Kukliński „...stara szkoła mechanistycznej
interpretacji procesów innowacji została zastąpiona przez szkołę myślenia organicznego”,
kompleksowo ujmującego ruch innowacyjny we wszystkich sferach życia i dziedzinach
działalności. W nowym, holistycznym podejściu, jak podkreśla dalej A. Kukliński rozwój
aktywności innowacyjnej, może być oparty na czterech zasadniczych fundamentach lub
klimatach, w tym: intelektualnym, instytucjonalnym, biznesowym i edukacyjnym. Na terenie
Lublina istnieją potencjały rozwoju tych klimatów, jednakże ich uaktywnienie jest mocno
ograniczone, między innymi, niskimi standardami urbanistycznymi. Stąd też, żywiołowa
urbanizacja powinna być mocniej niż dotychczas ujęta w instytucjonalne reguły ładu
przestrzennego.
       Potencjał klimatu innowacyjnego, zwłaszcza w tak zaniedbanych miastach jak Lublin,
musi mieć przestrzenne fizyczne warunki sprawnego funkcjonowania i rozwoju, choćby tak
prozaiczne, jak: możliwości wygodnego dojazdu, parkowania, miejsca spotkań w formach
zorganizowanych i doraźnych. Ponadto wiele komórek organizacyjnych dużych instytucji
pracuje w różnych, odległych miejscach, co z pewnością także osłabia intensywność
współpracy wewnętrznej i zewnętrznej. W Lublinie i w innych większych miastach tego
regionu   standardy urbanistyczne   w    omawianym     zakresie   są   mocno   zaniedbane,
co niekorzystnie odbija się także na współpracy ze środowiskiem biznesowym oraz
z placówkami edukacyjnymi.
       Brak   dostatecznych   warunków     tworzenia   klimatu    innowacyjnego   utrzyma
prawdopodobnie Lublin i wiele innych dużych miast w Polsce w sytuacji mocno inercyjnej.
Nie powstaną więc siły wywierające skuteczny nacisk na rozwój proinnowacyjny. Miasta te
nie będą więc zdolne do konkurowania o inwestorów zewnętrznych a w konsekwencji do
dyfuzji innowacji i przypływ światowych osiągnięć cywilizacyjnych.
Wnioski końcowe
       Jednym z najważniejszych wyzwań polskich regionów, zwłaszcza położonych we
wschodniej części kraju, jest kształtowanie przestrzeni innowacyjnej, zdolnej do
konkurowania z innymi regionami Unii Europejskiej. Tymczasem dystans między
oczekiwaniami a możliwościami osiągania tego celu nie zmniejsza się. Przeszkodą jest nie
tylko doraźny brak kapitału. Jest nią wiele ważnych, zauważanych i niezauważanych
przeszkód, które muszą być usuwane przeważnie własnymi siłami regionów.
       Jedną z najważniejszych a powszechnie niedocenianych jest nieład przestrzenny
w regionach a zwłaszcza w ich ośrodkach centralnych, tworzących w swoim otoczeniu
bardziej lub mniej zaawansowane w żywiołowym rozwoju aglomeracje miejskie. Centra
aglomeracji jako stolice województw powinny mieć zdolność generowania rozwoju całych
regionów i to na miarę oczekiwań teraźniejszości i przyszłości. Determinantą efektywnego
generowania rozwoju jest właśnie aktywność innowacyjna, wymagająca sprzyjających
warunków w lokalnym, nowocześnie zurbanizowanym środowisku.
       Środowisko aglomeracji miejskich będzie korzystne dla aktywności innowacyjnej
jeżeli wytworzy odpowiednie klimaty, w tym: intelektualny, instytucjonalny, biznesowy
i edukacyjny. Z kolei rozwojowi tych klimatów musi sprzyjać wiele uwarunkowań, w tym
racjonalnie zagospodarowana przestrzeń. Na gruncie Lubelskiego Zespołu Miejskiego można
sugerować wieloośrodkowy kształt przyszłej aglomeracji, w której ośrodek centralny stworzy
warunki tworzące owe klimaty a jego ośrodki satelitarne przejmą na siebie koncentrację
osadnictwa z obsługą codziennych potrzeb mieszkańców i przedsiębiorczości rozwijając
w ten sposób wielostronne powiązania rynkowe i nierynkowe w całym zurbanizowanym
układzie. Taka uproszczona koncepcja może być sugestią rozwiązań dla wielu
monocentrycznych aglomeracji miejskich w kraju.
       Warunkiem realnego kształtowania proinnowacyjnych aglomeracji miejskich jest
skuteczne planowanie przestrzenne, tworzące wieloszczeblowy, zintegrowany system
organizacyjno-instytucjonalny i bardziej spójny merytorycznie niż dotychczas. Planowanie
musi także mocniej niż dotychczas być oparte na „organicznej” idei ładu przestrzennego we
wszystkich jego aspektach, co wywołuje potrzebę definicji tego pojęcia zwłaszcza w skali
regionalnej i krajowej, uwzględniającej zwłaszcza potrzeby kształtowania innowacyjnej
przestrzeni społecznej, ekonomicznej a także zabezpieczonego przed degradacją środowiska
przyrodniczego.
Literatura:
1. Bury P., Markowski T., Regulski J., Podstawy ekonomiki miasta, Wydawnictwo Fundacji
    Rozwoju Przedsiębiorczości, Łódź 1993
2. Camagni R. P., Urban marketing as an instrument of competition between cities, (in:) Ave
    G., Corsico F. (eds), Urban marketing in Europe, International Conference in Turin, Ed.
    Torino Incontra, Turin 1994
3. Dylewski R. i inni, Studium (strategia) rozwoju i zagospodarowania przestrzennego
    aglomeracji lubelskiej. Dokument finalny, Instytut Gospodarki Przestrzennej i
    Komunalnej, Zakład w Lublinie, Lublin 1998
4. Ekspercki projekt koncepcji przestrzennego zagospodarowania kraju do roku 2033,
    opracowany przez Zespół Ekspertów Naukowych do Spraw Zagospodarowania
    Przestrzennego Kraju, powołany przez Ministerstwo Rozwoju Regionalnego, Warszawa
    2008
5. Kukliński A., Europejski kontekst przekształceń polskiej przestrzeni, (w:) Koncepcja
    polityki przestrzennego zagospodarowania kraju. Polska 2000+ opracowana pod
    kierunkiem J. Kołodziejskiego, Raport, Hipoteza T. 1, Warszawa 1995
6. Markowski T., Marszał T., Metropolie, obszary metropolitalne, metropolizacja, Problemy
    i pojęcia podstawowe, PAN Komitet Przestrzennego Zagospodarowania Kraju. Warszawa
    2006
7. Nowa Karta Ateńska 2003. Wizja rozwoju miast XXI wieku, Europejska Rada Urbanistów,
    Lizbona 2003
8. Ossowicz T., Metoda ustalania kolejności przedsięwzięć polityki przestrzennej miasta
    wielkiego, Oficyna Wydawnicza Politechniki Wrocławskiej, Wrocław 2003
9. Plan Zagospodarowania Przestrzennego Województwa Lubelskiego, Kierunki Polityki
    Przestrzennej Tom II, Biuro Planowania Przestrzennego, Lublin 2002
10. The green belts, Ministry of Housing and Local Government, Her Majesty Stationary
    Office, London 1964

  PRZESŁANKI PLANOWEGO KSZTAŁTOWANIA AGLOMERACJI
                    LUBELSKIEJ
                                            Streszczenie

Planowe kształtowanie obszarów rozwijających się aglomeracji miejskich w Polsce jest
wyzwaniem teraźniejszości i przyszłości. Porządkowanie rozwoju przestrzennego miast i
tworzenie ich sieci z podziałem ról na ośrodki centralne, satelitarne i zielone strefy jest szansą
na osiąganie dogodnych warunków rozwoju społeczno-gospodarczego i poprawy stanu
środowiska przyrodniczego. Jest także warunkiem rozwoju funkcji metropolitalnych w
dużych miastach. Przegląd problematyki został oparty na gruncie kształtującej się aglomeracji
lubelskiej.

Opublikowano w:
Jan Polski, Przesłanki planowego kształtowania aglomeracji lubelskiej, (w:) Antoni Kukliński (red),
Wspieranie procesów innowacyjnych w gospodarce regionów, Wyższa Szkoła Ekonomii i Innowacji w Lublinie,
Wydział Ekonomii, Lublin 2009, (publikacja w przygotowaniu na 2009 rok)

								
To top