Okres powojenny by 3072Qn5

VIEWS: 195 PAGES: 55

									1. TABLICA UPAMIĘTNIAJĄCA POLEGŁYCH I        ZMARŁYCH INWALIDÓW WOJENNYCH



      POŁOŻENIE / ADRES:
Częstochowa, plac Biegańskiego, kościół pw. św. Jakuba


Tablica upamiętniająca poległych i zmarłych inwalidów wojennych znajduje
się    w Częstochowie, na jednej ze         ścian     kościoła   garnizonowego    pod
wezwaniem św. Jakuba. Tablicę ufundował Związek Inwalidów Wojennych
Rzeczpospolitej Polskiej (ZIW RP) z okazji 80-lecia powołania ZIW RP oraz
50. Rocznicy powstania Ogólnopolskiego Związku byłych Żołnierzy Korpusu
Wojska Polskiego. Akt erekcyjny z okazji wmurowania tablicy wręczono
Prezesowi        Zarządu     Okręgowego   ZIW        RP   w Częstochowie    Michałowi
Kamińskiemu w dniu 15 kwietnia 1999 r. Fundatorami tablicy byli członkowie
Okręgu         częstochowskiego      ZIW.       w uroczystościach          związanych
z wmurowywaniem tablicy wzięli udział : prezydent miasta Częstochowy Ewa
Janik, prezes Zarządu Okręgowego ZIW w Częstochowie Michał Kamiński,
prezes Zarządu Głównego ZIW Marian Kazubski, przedstawiciele innych
organizacji kombatanckich, wojska, policji oraz młodzież. Mszy świętej
przewodniczył ks. abp Stanisław Nowak.
Związek Inwalidów RP, którego członków upamiętnia tablica, powstał
w kwietniu 1919r. w wyniku zjednoczenia kilku organizacji dzielnicowych
o podobnym charakterze : Centralnego Związku Inwalidów Wojennych RP
z siedzibą     w Krakowie,    Gospodarczego     Związku      Inwalidów     Wojennych
z siedzibą w Poznaniu i Związku Kalek i byłych Wojaków Polaków w Gnieźnie.
Na     i Zjeździe   Związku   uchwalono     statut    i wybrano   Zarząd    na   czele
z Bronisławem Frankowskim jako przewodniczącym. Zdecydowano również
o wydawaniu         własnej     gazety      tygodnika       „Inwalida”.     w okresie
międzywojennym Związek dbał o poprawę losów inwalidów i ich rodzin.
Podczas II wojny światowej Związek prowadził działalność konspiracyjną,
wydawał fałszywe legitymacje związkowe, które były honorowane przez
okupanta i chroniły przed łapankami.
Mieszkańców regionu częstochowskiego bardziej zainteresują losy Związku
Inwalidów Wojennych w Częstochowie. Oficjalnie powstał on w dniach 12-19
kwietnia 1919r. w czasie, gdy odbywał się i Krajowy Zjazd Delegatów.
Uchwalono     wtedy    statut    i powołano    organy     wojewódzkie     i powiatowe.
w okręgu częstochowskim koło utworzył Bronisław Frankowski- delegat
Wydziału Wykonawczego z Warszawy. Koło Powiatowe w                      Częstochowie
podlegało    pod Zarząd Wojewódzki w Kielcach. Pierwsza siedziba koła
znajdowała się przy Rynku Wieluńskim 9. Początkowo, w latach 1919-1939
koło działało na zasadach samopomocy koleżeńskiej, ponieważ nie było
jeszcze uregulowań prawnych. w 1919 r. Związek w Częstochowie liczył 107-
174 osób ( różne źródła podają różne dane). Pierwszy Zarząd Koła tworzyli
Stanisław       Adamus-         przewodniczący,      Antoni      Kucharski-zastępca
przewodniczącego, Włodzimierz Sojecki-sekretarz, Taras Slipczuk – skarbnik.
Inne źródło podaje, że przewodniczącym był Józef Miarka. Koło brało
aktywny      udział    w życiu       społecznym,        religijnym     i patriotycznym
międzywojennej Częstochowy. Ponadto co najmniej raz w roku Zarząd
i Komisja Rewizyjna spotykały się, by przedstawić raport z działalności
Związku, w tym jego działań gospodarczych. w 1923 r. uzyskano od Kolei
plac przy zbiegu i Alei NMP i ulicy Piłsudskiego, na który zbudowano kioski
z wyrobami tytoniowymi. w tym samym roku fabryka „Warta” oddała plac
przy ulicy Krakowskiej, natomiast przy ulicy Jasnogórskiej utworzono biuro
Związku. w 1936r. ZIW współuczestniczył w budowie i odsłonięciu pomnika
Marszałka J.Piłsudskiego.
W okresie okupacji wielu członków ZIW brało czynny udział w walkach
z okupantami. Początkowo Hitlerowcy zgadzali się na działalność społeczną
związku.    Niestety   w 1940,      po    wykryciu   przez    Niemców      działalności
konspiracyjnej, wielu inwalidów zostało aresztowanych lub umieszczonych
w obozach koncentracyjnych. ZIW został rozwiązany.
W 1945 r. byli działacze Koła odtworzyli jego strukturę. Biuro umieszczono
przy ulicy Rynek wieluński 9 w mieszkaniu jednego z inwalidów wojennych.
Pełna nazwa brzmiała – Koło Związku Inwalidów Wojennych w Częstochowie,
od   początku    1948 r.-   Powiatowe       Koło   Związku    Inwalidów    Wojennych
w Częstochowie. w 1945 r. liczyło ono 490 członków. w okresie 1946-1948
zajmowano się głównie rozdziałem leków, żywności, odzieży, pochodzących
od   UNRR,    pośród   najbardziej       potrzebujących    inwalidów    oraz   pomocą
finansową. Od 16 maja 1946 biuro Związku mieściło się przy al. NMP 42. 15
września 1946 r. w kościele pod wezwaniem Świętej Rodziny poświęcono
sztandar   ufundowany przez społeczeństwo            Częstochowy.    w roku 1948
załamały się finanse związku, ponieważ utracił on wpływy z kiosków, gdy
„Ruch” odmówił dalszej dzierżawy. Od tej pory Związek utrzymywał się tylko
z darowizn,   opłat   członkowskich   oraz   nieregularnych      dotacji    państwa.
w 1939r liczył 787 członków, w tym 560 zwyczajnych i 227 nadzwyczajnych
– wdów, rodziców i sierot po poległych. 1 maja 1949 r otworzono świetlicę
dla inwalidów wojennych przy biurze Związku. Była ona czynna codziennie
w godzinach    9.00-22.00     (z przerwą).   Pierwszym      kierownikiem       został
sekretarz koła. Dla odwiedzających przygotowano sekcje: rozrywkową
i kulturowo-oświatową,       prenumerowano      najpoczytniejsze       czasopisma,
udostępniono im bilard oraz szachy i warcaby. w 1947 r. zapoczątkowano
działalność spółdzielczą. Rozpoczęły wtedy prace następujące spółdzielnie
inwalidów:    „Praca”-   wielobranżowa,    „Uniwersum”-     powstała       w 1949 r.,
produkowała     zabawki,    „Częstochowianka”    –od     1965r.,    „Nowe     Życie”-
wytwarzała wyroby AGD, np. wagi osobowe i kuchenne.
W 1949 odbył się zjazd organizacji kombatanckich, w wyniku którego powstał
Związek Bojowników o Wolność i Demokrację (ZbOWiD). w efekcie ZIW
został rozwiązany w 1950 r. a sztandar przekazano do Muzeum Regionalnego
w Częstochowie ( dziś Muzeum Częstochowskie). w 1956 władze państwowe
zdecydowały o odtworzeniu Związku Inwalidów Wojennych. Do 1975 r działał
on   jednak   w cieniu   ZbOWiD.   Po     reformie    administracyjnej     w 1975 r.
Częstochowa stała się miastem wojewódzkim. w związku z tym na jego
terenie powołano Zarząd Okręgu ZIW, któremu podlegało 5 oddziałów :
Częstochowa, Lubliniec, Myszków, Olesno i Szczekociny. Okręg liczył 1103
członków zwyczajnych i 126 podopiecznych. i Zjazd Wojewódzki Związku
Inwalidów Wojennych w Częstochowie odbył się 22 maja 1977 r. Wzięło
w nim udział 60 delegatów. Wśród zaproszonych gości byli : przedstawiciele
władz politycznych, pełnomocnik ministra ds. kombatantów, prezes Zarządu
Głównego      z Warszawy,     wicewojewoda      częstochowski,      przedstawiciele
organizacji   społecznych,     kombatanckich     i spółdzielni     inwalidzkich.   3
października 1977 odbyło się uroczyste wręczenie sztandaru dla Zarządu
Wojewódzkiego ZIW PRL w Częstochowie. Znajdował się na nim, jak na
każdym    sztandarze     ZIW,   stylizowany   znak    krzyża.   Po   lewej   stronie
umieszczono napis : Zarząd Okręgowy Związku Inwalidów Wojennych                  PRL
w Częstochowie, natomiast po prawej znajdował się orzeł biały bez korony.
w uroczystości wzięli udział przedstawiciele władz i mieszkańcy miasta.
Powołanie Zarządu Wojewódzkiego podniosło prestiż organizacji w oczach
społeczeństwa. Jego cele i działania zataczały coraz szersze kręgi. W lutym
1981 r. członkowie ZIW wysunęli projekt budowy w Częstochowie pomnika
upamiętniającego poległych w obronie Ojczyzny w latach 1939-1945. Po 4
latach monument odsłonięto. Miało to miejsce podczas obchodów rocznicy
wybuchu    II    wojny   światowej,    1   września   1985 r.    Wstęgę      przeciął
pomysłodawca pomnika, członek ZIW Wacław Zajkowski. Wprowadzenie
stanu wojennego w Polsce 13 grudnia 1981 r postawiło działanie Związku
pod znakiem zapytania. Mimo to związek mógł funkcjonować i działać na
rzecz swoich członków. Po rozwiązaniu stanu wojennego członkowie ZIW brali
czynny udział w życiu patriotycznym miasta, np. 6 maja 1983 r uczestniczyli
w pokojowej manifestacji z okazji Dnia Zwycięstwa. Cały czas nawiązywano
współpracę z zakładami chcącymi zatrudniać inwalidów wojennych. Na
początku 1989r. Zakład Opieki Zdrowotnej nr 1 w Częstochowie otoczył
oficjalnie stałą opieką wszystkich inwalidów wojennych zrzeszonych w ZIW
i mieszkających na terenie województwa.
W 1990 r. ZBOWiD przekształcono w Związek Kombatantów RP i Byłych
Więźniów Politycznych a w 1992 r. rozwiązano. ZIW rozpoczął kształtowanie
nowego, demokratycznego wizerunku. Nawiązano współprace z pokrewnymi
organizacjami,     takimi   jak:      Antykomunistyczny     Związek       Więźniów
Politycznych, żołnierze AK, żołnierze Narodowych Sił Zbrojnych itp. Zaczęto
obchodzić jubileusze zakazane w czasie PRL, np. rocznica powstania ZIW
(19.04), 3 maja, 17 września oraz święta religijne. w 1994 r. przeniesiono
siedzibę częstochowskiego oddziału ZIW na ulicę Śląską 22, gdzie znajduje
się do dziś. 28 października 1995 r. w kościele pw. św. Jakuba przekazano
nowy sztandar dla częstochowskiego Oddziału ZIW. w uroczystości wzięli
udział przedstawiciele władz wojewódzkich i miejskich oraz mieszkańcy
Częstochowy. Wydarzenie uświetniła Kompania Honorowa Wojska Polskiego.
Obecne były poczty sztandarowe ze wszystkich oddziałów. Poświęcenia
sztandaru dokonał ks. kapelan mjr Jan Golonka. Mimo, iż po reformie
administracyjnej w 1999r. Częstochowa przestała być miastem wojewódzkim
Odział częstochowski pozostawiono pod bezpośrednią kontrolą Zarządu
Głównego       w Warszawie.      Okres   od     2000r.   to    przede     wszystkim    czas
uczestnictwa      przedstawicieli     związku      w uroczystościach          patriotyczno-
religijnych.    w 2000r.      ZIW     wydał       biuletyn     poświęcony         Zarządowi
Okręgowemu         w Częstochowie.          w 2002r.      Zarząd          Armii    Krajowej
w Częstochowie      i Zarząd      Główny      Ogólnopolskiego         Związku     Żołnierzy
Konspiracyjnego         Wojska      Polskiego     przekazał          Akademii     Polonijnej
płaskorzeźbę przedstawiającą Marszałka Piłsudskiego. W uroczystości wzięli
udział członkowie ZIW.
Tablicę    upamiętniającą     inwalidów       wojennych       oraz    Związek     Inwalidów
Wojennych RP można omówić na lekcjach historii i wos-u. Na historii warto
podkreślić działalność społeczną oraz religijno-patriotyczną ZIW. Historię ZIW
warto wykorzystać podczas lekcji dotyczących przemian w Polsce w okresie
po 1945 i 1989. Myślę, iż           informacje o ZIW przydadzą się również na
lekcjach     dotyczących      organizacji     społecznych,       patriotyzmu       i wiedzy
regionalnej.


      OPRACOWANIE:
mgr Magdalena Kazik- Gimnazjum nr 21 im. Orląt Lwowskich w Częstochowie
uczennice:
Kamila Seweryńska
Daria Wypch


      BIBLIOGRAFIA:


1. Folaron     Jacek,   Związek     Inwalidów      Wojennych         RP    w Częstochowie,
   Częstochowa 2007
2. Muszyński T., Kronika Zarządu Okręgowego ZIW w Częstochowie 1994-
   2002, Częstochowa 20002
2. MOGIŁA    ZBIOROWA ŻOŁNIERZY    ARMII KRAJOWEJ          POMORDOWANYCH W LATACH

    1945-56 PRZEZ URZĄD BEZPIECZEŃSTWA PUBLICZNEGO


    POŁOŻENIE / ADRES:
Częstochowa - Raków, ul. Palmowa 22, cmentarz Św. Józefa , grobowiec przy
budynku kancelarii cmentarnej ( dawniej kwatera 4, rząd 16, grób 26)


Jest to grób murowany z płytą lastrico w kolorze szarym o wymiarach 240
x120 x 50. Na płycie znajduje się napis „Żołnierzom Polski Walczącej 1945 -
1956. Nieznanym ofiarom Urzędu Bezpieczeństwa”. U wezgłowia znajduje się
płyta z czarnego granitu z następującym epitafium – „Świętej pamięci
Aleksandry,    Ireneusza,     Tadeusza    Chrząstków        zamęczonych      za   wiarę
Ojczyznę w kwietniu 1945 w niemieckich obozach zagłady w Bergen- Belsen,
Mauthausen i Gross Rosen. Credo in vitam aeternam”
Obiekt upamiętnia żołnierzy Armii Krajowej, pomordowanych przez Urząd
Bezpieczeństwa Publicznego w latach 1945-1956.
W    dniu    15    kwietnia   2004 r.    na      terenie    cmentarza   parafialnego
w Częstochowie przy ul. Palmowej 22 odbyła się ekshumacja szczątków
umieszczonych w bezimiennej mogile (kwatera 4, rząd 16, grób 26).
Ekshumacja została przeprowadzona przez władze gminne i powiatowe
Miasta Częstochowa, z inicjatywy środowisk kombatanckich, w obecności
prokuratora z Oddziałowej Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi
Polskiemu w Katowicach. Prokurator Przemysław Piątek dokonał oględzin
w ramach śledztwa prowadzonego przez Oddziałową                    Komisję    Ścigania
Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu w Katowicach dotyczącego zbrodni
komunistycznych popełnionych w okresie stalinowskim przez funkcjonariuszy
Urzędu Bezpieczeństwa Publicznego w Częstochowie. w mogile znajdowały
się szczątki kilkunastu osób.
Relacje     osób   represjonowanych      przez     UB      w Częstochowie    w okresie
stalinowskim wskazywały, że w bezimiennej mogile znajdują się szczątki ofiar
przestępstw popełnianych przez funkcjonariuszy UB w latach 40-tych na
terenie Częstochowy. Zwłoki tych osób miały być potajemnie chowane na
terenie obecnej Huty Częstochowa, skąd w 1967 roku, także potajemnie,
wydobyte z pierwotnego miejsca ich ukrycia, a następnie przeniesione do
poświęconej ziemi, do poddanej oględzinom mogiły. w trakcie badania
mogiły, na głębokości 104 cm, odkryte zostały niewielkie fragmenty desek,
pod którym ujawniono wrzucone chaotycznie kości ludzkie. Oględzinom
poddano ponad 400 różnych kości oraz ich fragmentów. w oparciu o ilość
fragmentów ujawnionych kości czaszek i kości udowych stwierdzono, że
pochodzą one od co najmniej 17 osób w różnym wieku i różnej płci, przy
czym dominują szczątki mężczyzn i osób mających co najmniej 40 lat.
Zdaniem     biegłego    dwie    spośród    znalezionych   kości   czaszek    w części
ciemieniowej posiadały ubytki mogące odpowiadać otworowi wylotowemu
rany postrzałowej od pociski kaliber 9 mm. Strzał był oddany w przód głowy.
z opinii   biegłego    wynika     także,    że   zdecydowana      większość     kości
przechowywana była w ziemi przez okres co najmniej 50 lat (ale także
i ponad 100 , dlatego przypuszcza się, że na terenie huty mogły być różne
mogiły i podczas przenoszenia szczątków na cmentarz pomieszano zwłoki).
Doktor Cezary Kabac, patomorfolog ze szpitala na Parkitce             wydobywając
z grobu kolejne kości stwierdzał, że były to m.in. mocne żuchwy, długie kości
udowe, ale także znacznie delikatniejsze. w grobie mogły być także kobiece
szczątki. Świadczył o tym grzebień do upinania włosów. Kości leżały
w nieładzie, bo      nie było   pierwsze miejsce ich spoczynku. Znaleziono je
w 1967 roku podczas rozbudowy huty i przeniesiono do poświęconej ziemi.
Badania szczątków mogą się przyczynić do postępu w śledztwie, dotyczącym
zbrodniczej działalności dwóch częstochowskich Urzędów Bezpieczeństwa
w okresie stalinowskim. Śledztwo prowadzi Oddziałowa Komisja Ścigania
Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu w Katowicach
Po zbadaniu kości i pobraniu z nich próbek umożliwiających przeprowadzenie
w przyszłości badań genetycznych, pozwalających na identyfikację ofiar,
zapadła    decyzja     o ponownym     złożeniu   ich   w grobowcu     przy    kaplicy
cmentarnej. Uroczystość, w obecności setek częstochowian odbyła się 2
czerwca 2004 r. Mszę św. nad prochami odprawił kapelan kombatantów ks.
Stanisław Rospondek.
                               „Ci nasi współobywatele, którzy narażali swoje
                               życie, musieli rozstrzygnąć,
                               czy mają wokół siebie dżumę i czy należy
                               walczyć przeciw niej : tak czy nie.
                               Wielu     nowych       moralistów     (     …)    twierdziło
                               wówczas, że tu nic nie pomoże
                               i że trzeba paść na kolana.
                               (…) ale wniosek był zawsze jeden: trzeba
                               walczyć w taki czy inny sposób
                               I NIE PAŚĆ NA KOLANA”.
                               Albert Camus „Dżuma”

Jednym z czynników kształtowania postaw patriotycznych jest szacunek do
miejsc pamięci narodowej - pomników, tablic pamiątkowych i nekropolii. Czy
młodzi ludzie powinni odnajdywać i poznawać te miejsca? To oczywiste,
ponieważ poznając ich genezę oddaje w ten sposób cześć i szacunek
wszystkim    bohaterom        i patriotom.     w niewielu        ogólnie        dostępnych
opracowaniach     znaleźć     można      informacje,     związane        z męczeństwem
żołnierzy niepodległościowego podziemia.

"W źródłach archiwalnych nie znaleziono żadnych informacji o chowaniu
więźniów w trumnach; w najlepszym razie były to drewniane skrzynie,
półtrumny, niekiedy, np. w Warszawie, papierowe worki po cemencie. Zwłoki
zmarłych i straconych więźniów chowano w samej bieliźnie lub nago, rzadko
w pełnym    ubraniu   (...)   w pojedynczych         relacjach   występują       wzmianki
o posypywaniu lub polewaniu zwłok - prawdopodobnie wapnem lub żrącym
płynem - przed zakopaniem. (...) Zwłoki transportowano na specjalnym
drewnianym wózku - przypominającym wózek do transportu pieczywa -
obitym   blachą   i ciągniętym    przez      konia     lub   grupę   więźniów       działu
gospodarczego.    Pod    koniec    lat   czterdziestych      ciała   przewożono        już
samochodami. Na cmentarzu zrzucano je do przygotowanych przez więźniów
dołów, w których umieszczano czasem po kilka zwłok. Następnie niwelowano
teren, nie pozostawiając najczęściej żadnego śladu umożliwiającego przyszłą
identyfikację miejsca pochówku". To słowa historyka Krzysztofa Szwagrzyka,
które potwierdzają obserwacje dokonane podczas ekshumacji.

Mogiła        bezimiennych      zamordowanych       żołnierzy      podziemia
niepodległościowego jest miejscem upamiętniającym najnowszą historię
naszej ojczyzny. Trzeba pamiętać o tej tragicznej przeszłości i ludziach,
którzy doznali tych krzywd i prześladowań, tylko dlatego, że byli żołnierzami
, że kochali Polskę. Zapoznając się z genezą mogiły żołnierzy na rakowskim
cmentarzu można pokusić się o spotkanie z       ludźmi – świadkami ruchu
oporu, wysłuchać ich osobistych relacji, można wypełnić lukę w pamięci
o miejscach       i świadkach        komunistycznych     zbrodni     sprzed
kilkudziesięciu lat. A w     Częstochowie wiele rodzin dotąd szuka swych
krewnych, zamordowanych tuż po wojnie. Być może choć część z nich
odnajdzie na Rakowie swoich zmarłych.


      OPRACOWANIE:
mgr Joanna Piątkowska nauczyciel historii, Gimnazjum nr 18 z Oddziałami
Integracyjnymi im. Kazimierza Wielkiego w Częstochowie
uczeń - Mateusz Sawicki


      BIBLIOGRAFIA:


1. Gała Andrzej Wiktor „ Niepodległościowe podziemie zbrojne Częstochowy
   i okolic   1944 – 1956” , Częstochowa 1993
2. Biuletyn IPN 7 /30, lipiec 2003



      NETOGRAFIA:


1. http://www.ipn.gov.pl/wai/pl/18/2594/PRZEGLAD_MEDIOW__16_kwietni
   a_2004_r.html
2. http://miasta.gazeta.pl/czestochowa/1,35271,2111581.html
3. TABLICA: „W     HOŁDZIE WALCZĄCYM O NIEPODLEGŁOŚĆ I SUWERENNĄ              POLSKĘ ,
   TORTUROWANYCH I POMORDOWANYCH W TYCH MURACH W LATACH TERRORU

   KOMUNISTYCZNEGO          PRZEZ     OPRAWCÓW         URZĘDU       BEZPIECZEŃSTWA.
   ANTYKOMUNISTYCZNY ZWIĄZEK WIĘŹNIÓW POLITYCZNYCH 1939 – 1989.
   ZARZĄD GŁÓWNY CZĘSTOCHOWA 1993.”


   POŁOŻENIE / ADRES:
budynek przy ul. Kilińskiego 10


Wyzwolenie Częstochowy spod okupacji hitlerowskiej nastąpiło w wyniku
ofensywy Armii Czerwonej w styczniu 1945r. Zgodnie z porozumieniem
zawartym      między      rządem    radzieckim    a    PKWN     utworzona         została
komendantura wojenna miasta , na czele której stanął sowiecki oficer.
Aktywizacja     polityczna     nastąpiła    także      w szeregach        miejscowych
komunistów.
Od roku 1945 w regionie częstochowskim, podobnie jak w innych częściach
kraju
narastał terror NKWD i Urzędu Bezpieczeństwa. Agendy te ściśle powiązane
były     wówczas   z rządzącym      aparatem     partyjnym,     czyli    Polską    Partią
Polityczną.   Siedzibą    częstochowskiego     Urzędu    Bezpieczeństwa       stał się
budynek przy ulicy Kilińskiego 10. Tam też przetrzymywano i przesłuchiwano
zatrzymane osoby. Dowódcą tego oddziału UB był wówczas Polak - Jan
Jakubczyk.
Zatrzymania te związane były z walką prowadzona przez ówczesne władze
a działającymi w konspiracji organizacjami niepodległościowymi, takimi jak:
Niepodległość, Konspiracyjne Wojsko Polskie czy powstającymi samorzutnie
oddziałami partyzanckimi.
Z tamtego okresu odnotowano brutalne postępowanie funkcjonariusz UB
trakcie aresztowań i przesłuchań.
W roku 1946 specjalna grupa UB aresztowała w Częstochowie dowódcę
Konspiracyjnego Wojska Polskiego Stanisława Sojczyńskiego ps. „Warszyc”.
Dzięki     odnalezieniu    archiwum     organizacji,    licznym         aresztowaniom,
sparaliżowano działania KWP.
W 1947 częstochowski UB rozbił kolejne organizacje antykomunistyczne,
a próba ich odrodzenia nie przyniosła większych rezultatów.
W latach terroru stalinowskiego narastał opór społeczny w Częstochowie,
który przybierał różnorodne formy. Jedną z nich była tzw. wroga propaganda,
czyli   wyrażanie   opinii     (ustnie,   anonimy     listowe,   napisy    na   murach)
i powtarzanie pogłosek godzących we władzę. Tradycyjne ośrodki opozycji
antykomunistycznej powiązane ze strukturami Polskiej Partii Socjalistycznej,
Stronnictwa Narodowego zostały spacyfikowane. Uważa się, że większość
działaczy tych ugrupowań w Częstochowie nie podejmowała aktywności
opozycyjnej ze względu na sił aparatu UB.
W tym okresie na terenie Częstochowy istniało wiele lokalnych organizacji,
które tworzyli byli członkowie Armii Krajowej, Narodowych Sił Zbrojnych oraz
harcerze, w tym młodzież szkolna i studenci. Ustalono, że w latach 1945 -56
w mieście      działało        ok.   30     nielegalnych,        podziemnych       grup
antykomunistycznych. Większość nich została rozbita aresztowaniami Milicji
Obywatelskiej i Urzędu Bezpieczeństwa.
Wśród wielu osób przetrzymywanych torturowanych, ofiarami byli członkowie
obecnego Antykomunistycznego Związku Więźniów Politycznych tj.: Janusz
Miklewski, Jan Podsiadły. Ludzie, którzy zostali pojmani przez żołnierzy UB,
byli zamykani w piwnicach, w których panowały bardzo złe warunki lub
wywożeni na Sybir (tylko do roku 1947). Zatrzymania te były „pełnoprawne”,
gdyż państwo nie zabraniało tego rodzaju działalności, a więźniowie byli
często głodzeni i bardzo długo przetrzymywani, aż do rozstrzygnięcia ich
sprawy w sądzie.
Pamiątkowa     tablica    na    budynku    siedziby    UB   w Częstochowie       została
ufundowana     przez      Antykomunistyczny      Związek      Więźniów     Politycznych.
Jednym      z głównych     sponsorów      był   Jan   Podsiadły.     Tablica    powstała
w 1993 roku. Była ona przedmiotem spornym między członkami związku
i władzami miasta Częstochowy, efektem czego została usunięta na pół roku.
Tablica   upamiętnia      Polaków,    którzy    postanowili      walczyć   o suwerenne
państwo oraz prawa człowieka. Marząc o demokratycznej Polsce, nie wahali
się podejmować działań przeciwko władzom komunistycznym, ponosząc
tragiczne często konsekwencje swych czynów.
Członkowie Antykomunistycznego Związku Więźniów Politycznych są dumni
z tego, że wszyscy, szczególnie młodzi, mieszkańcy naszego miasta, dzięki
tej tablicy mogą poznać historię ludzi więzionych w tym budynku. Ta tablica
nie pozwala również zapomnieć o czasach terroru, kiedy to wielu Polaków
walczyło o demokratyczne prawa i rządy.
Postanowiliśmy zapytać mieszkańców miasta, jaką posiadają wiedzę na
temat przeszłości budynku przy ul. Kilińskiego 10, by przekonać się, czy
wszystkie informacje zawarte w źródłach historycznych są autentyczne.
Jednym z rozmówców był Pan Tadeusz, który mieszka w dzielnicy, gdzie
mieści     się   ten    budynek:    „Uważam,   że   ta   tablica   jest   jednym
z najważniejszych elementów upamiętniających historię        w naszym mieście.
Właśnie w tym budynku (przy ul. Kilińskiego 10) miało miejsce wiele bardzo
ważnych wydarzeń            historycznych, które na ogół nie są znane, ale
mieszkańcy naszego miasta powinni o nich            wiedzieć. Tak jak Niemcy
w czasie wojny torturowali i przetrzymywali niewinnych ludzi, tak samo
później postępowali komuniści. Przywozili ludzi do tego budynku, który
wówczas był jednym z najbardziej „cichych” miejsc, mimo że okoliczni
mieszkańcy dobrze wiedzieli, co się tam dzieje (…) komuniści, przesłuchiwali
aresztowanych, często torturowali, a potem więzili w piwnicach. Starano się
zagłuszyć odgłosy jęków i strzałów, ale robiono to nieskutecznie.”
Dziś w budynku przy ulicy Kilińskiego 10 mieści się siedziba pogotowia
ratunkowego. Za symboliczne można uznać fakt, iż w budynku, w którym
przez wiele lat        torturowano i mordowano ludzi, obecnie ratuje się życie
ludzkie.


Źródła:
   Relacja działaczy      Antykomunistycznego Związku Więźniów Politycznych
    w Częstochowie
   Relacje mieszkańców Częstochowy


      OPRACOWANIE:
Nauczyciel: Magdalena Witkowska – Gimnazjum nr 12 im. Jana Matejki
w Częstochowie
Uczniowie:
Bartosz Botko
Patrycja Grojca


     BIBLIOGRAFIA:


1. Jarosz Dariusz, Częstochowa w okresie stalinizmu 1948 - 1955 [w:]
  Częstochowa.
2. Dzieje miasta i klasztoru jasnogórskiego, t.4, Częstochowa 2007.
3. Śmietanka – Kruszelnicki Ryszard, Podziemie i konspiracja 1945 – 1949,
  [w:]   Częstochowa.    Dzieje   miasta   i klasztoru   jasnogórskiego,   t.4,
  Częstochowa 2007.
4. Haładyj Tomasz, z cyklu: Portrety ulic. Jana Kilińskiego. Przez ogrody [w:]
  Gazeta Wyborcza Częstochowa, 30 listopada 2004.
4. TABLICA: „W      HOŁDZIE   KOMENDANTOWI            PS.   „LEW”   I ŻOŁNIERZOM   KORPUSU
   WOJSKA         POLSKIEGO       II       KONSPIRACJI        ORAZ       OFIAROM     REŻIMU

   KOMUNISTYCZNEGO POLEGŁYM W LATACH                  1949 – 1953. ZARZĄD GŁÓWNY
   OGÓLNOKRAJOWEGO ZWIĄZKU BYŁYCH ŻOŁNIERZY KWP. CZĘSTOCHOWA
   1997.”


   POŁOŻENIE / ADRES:
Kościół pod wezwaniem św. Jakuba, plac Biegańskiego


Korpus     Wojska    Polskiego      –    niewątpliwie       druga   co    do   znaczenia    po
konspiracyjnym       Wojsku    Polskim       podziemna        organizacja      zbrojna   typu
wojskowego powstała 7 kwietnia 1949r. Żołnierze Korpusu rekrutowali się
początkowo z byłych żołnierzy Armii Krajowej, a następnie z Konspiracyjnego
Wojska Polskiego, m. in. z rozbitego częstochowskiego batalionu „Napęd”
(I Komenda „Lasy-Bory”) z kompanii „Gaje-Grody” Janusza Zadrosza ps.
Fajkowski       w Częstochowie.         Żołnierzami    Korpusu       Wojska     Polskiego   –
w Herbach, Gnaszynie, Aleksandrii, Blachowni i Bieżeniu byli żołnierze Armii
Krajowej Jerzego       Janika „Anioła” oraz Konspiracyjnego Wojska Polskiego
Stanisława Lisieckiego „Jaguara”.
Twórcą i organizatorem, a następnie dowódcą Korpusu Wojska Polskiego
II konspiracji był 50- letni Antoni Paradowski – właściciel restauracji „
Makowianka” przy ul. Krakowskiej 57. Urodzony 7 czerwca 1899 roku
w Częstochowie, narodowości i obywatelstwa polskiego, ślusarz, zamieszkały
na Zaciszu przy ul. Ułańskiej               26. Dnia 11 listopada 1951 r. popełnił
samobójstwo.
Antoni Paradowski wraz z Leonardem Pawełkiewiczem i Janem Kardasem
tworzyli Komitet Organizacyjny konspiracji. Przybrali pseudonimy: Antoni
Paradowski – „Lew”, Leonard Pawełkiewicz – „Gwardyński”, Jan Kardas –
„Piotr”.   Na    terenie   miasta       strukturami     organizacji      kierował Stanisław
Wojciechowski ps. Adler.
Lokal, w którym odbywały się zebrania organizacyjne, mieścił się w dzielnicy
Zacisze przy ul. Ułańskiej 26 u Jana Bednarkiewicza ps. „Głaz”.
Celem organizacji było:
   zbieranie danych o charakterze wywiadowczym dotyczących sytuacji
    politycznej i ekonomicznej w Polsce,
   wykradane tajnych dokumentów z obiektów przemysłowych,
   prowadzenie akcji sabotażowych na zakładach pracy,
   rozsiewanie    wrogiej    propagandy    ustnej   przeciwko       ustrojowi    Polski
    Ludowej, polegającej na wywoływaniu fermentu wśród społeczeństwa,
    a szczególnie wśród robotników w zakładach pracy i nastawienie ich wrogo
    do obecnej rzeczywistości,
   organizowanie napadów na spółdzielnie i osoby prywatne,
   pozyskiwanie ludzi pracujących w instytucjach państwowych,
   nawiązanie kontaktu z zagranicą, a szczególnie z gen. Andersem,
   nawiązanie kontaktu z organizacjami na terenie Warszawy.
Wszystkie przedsięwzięcia miały prowadzić do obalenia ustroju Polski
Ludowej. Ta dość liczna organizacja przetrwała do przełomu lat 1951 i 1952.
Posiadała    siatkę   placówek,   grupę     dywersyjną,     żandarmerię       i wywiad.
Członkowie      organizacji   składali   przysięgę      i otrzymywali     pseudonimy.
Podobnie, jak większość organizacji konspiracyjnych tamtych czasów została
ona rozbita przez władze komunistyczne.
Tablica pamiątkowa ku czci Komendanta żołnierzy Korpusu Wojska Polskiego
II Konspiracji została ufundowana przez Zarząd Główny Ogólnokrajowego
Związku     Byłych    Żołnierzy   KWP    w 1997   roku.     w ten    sposób      koledzy
konspiracyjni     chcieli   upamiętnić    organizację     walczącą      z komunistami.
w naszej pamięci powinny pozostać również ofiary reżimu komunistycznego.


      OPRACOWANIE:
Nauczyciel: Magdalena Witkowska – Gimnazjum nr 12 im. Jana Matejki
w Częstochowie
Uczniowie:
Damian Łuszczyński
Martyna Wójcik


      BIBLIOGRAFIA:
1. Gała Andrzej Wiktor, 50 lat niepodległościowych działań zbrojnych
  na ziemi częstochowskiej 1906- 1956, tom II
2. Śmietanka – Kruszelnicki Ryszard, Podziemie i konspiracja 1945 – 1949
  [w:]   Częstochowa.   Dzieje   miasta   i klasztoru   jasnogórskiego,   t.4,
  Częstochowa 2007.
5. TABLICA „SOLIDARNOŚCI” NA KOŚCIELE ŚW. JÓZEFA Z 3 MAJA 1991 ROKU.


   POŁOŻENIE / ADRES:
"Tablica Solidarności" znajduje się na ścianie Kościoła św. Józefa przy ulicy
Okrzei w dzielnicy Raków.


Treść tablicy:
Kościół     św.   Józefa     w czasie      podziemnej      działalności     „Związku
Solidarność” w latach 1984 – 1989 był miejscem modlitwy i spotkań
jego       członków        pod       duchowym         przywództwem          kapelana
„Solidarności” ks. Zenona Raczyńskiego.
W dwusetną rocznicę Konstytucji 3 Maja – Częstochowa 3 maja 1991
roku.


Geneza: w dwusetną rocznicę Konstytucji 3-go Maja 1991 roku N.S.S.Z
„Solidarność”     Region     Częstochowa      ufundowało      tablicę   „Solidarności",
w ramach     upamiętnienia       podziemnej    działalności    Związku    Solidarność,
w latach 1984-1989 pod patronatem              kapelana      Solidarności ks. Zenona
Raczyńskiego.


Tablica    poświecona      działaczom    Solidarności   regionu    częstochowskiego,
a szczególnie kapelanowi związku księdzu Raczyńskiemu. Jego działalność
jest przykładem oddania i poświecenia ludziom pracy. Ksiądz Raczyński
mówił: „mój rozum kapłański musi być silniejszy od szykan”. Powiedziano
o nim: żył MIŁOŚCIĄ, bo ukochał Kościół, Ojczyznę i Ludzi.
Zenon Raczyński urodził się 6 lipca 1933roku w Krzepicach, jako syn
Stefana i Stanisławy z Rawickich. Rodzice posiadali gospodarstwo rolne,
a ojciec dodatkowo pracował jako kasjer w mleczarni. Po ukończeniu szkoły
podstawowej       w 1947      roku      rozpoczął    naukę     w krzepickim     liceum
ogólnokształcącym, gdzie w 1951 roku uzyskał świadectwo dojrzałości.
w latach     1941-1957       był     alumnem        Częstochowskiego      Seminarium
Duchownego w Krakowie. Świecenia diakonatu otrzymał 21 października
1956 roku z rąk biskupa pomocniczego diecezji częstochowskiej Stanisława
Czajki, a święcenia kapłańskie - 19 stycznia 1957 roku w Katedrze
Częstochowskiej z rąk bp. Zdzisława Golińskiego. Jako wikariusz pracował
w parafiach Bobrowniki (od stycznia 1957 roku, św. Jakuba w Częstochowie
(od sierpnia 1959 roku), Podwyższenia Krzyża Świętego w Częstochowie
(od września    1963     roku).   w tej    ostatniej   pełnił    też   funkcję    prefekta
parafialnego i był organizatorem prężnego ośrodka duszpasterskiego dla
młodzieży    akademickiej.      w tym     roku   podjął   również       pracę    naukową,
uzyskując 24 października 1969 roku stopień licencjacki teologii w zakresie
teologii moralnej na Papieskim Wydziale Teologicznym w Krakowie.
W   lipcu    1973    roku      otrzymał    nominację      na    administratora        parafii
Niepokalanego Poczęcia NMP w Sosnowcu, gdzie został też duszpasterzem
akademickim. w latach 1982-1983 pełnił również obowiązki wicedziekana
dekanatu sosnowieckiego II. Gdy w grudniu 1981roku, po wprowadzeniu
stanu wojennego bp. S. Bareła powołał Diecezjalny Komitet Pomocy
Bliźniemu, w parafii kierowanej przez ks. Zenona Raczyńskiego powołano
Komitet Regionalny, który oprócz pomocy materialnej internowanym i ich
rodzicom prowadził duszpasterstwo ludzi pracy.
W dniu 15 listopada 1983 roku ks. Z. Raczyński otrzymał nominację na
proboszcza     parafii   św.    Józefa    w Częstochowie.       Jego    działalność     jako
diecezjalnego duszpasterza świata pracy (od 1985 roku), organizatora
comiesięcznych Mszy św. za Ojczyznę oraz powiązania z NSZZ "Solidarność",
stały się powodem żądania usunięcia go z funkcji proboszcza, jakie wojewoda
częstochowski skierował do władz diecezjalnych. Wobec niezastosowania się
do tego żądania ks. Z. Raczyński przez prawie 2 lata (od lutego 1986 roku do
grudnia 1987 roku) nie był uznawany przez władze administracyjne jako
proboszcz, co doprowadziło do dużych utrudnień w zarządzaniu parafią.
w roku 1991      na prośbę        Zarządu Regionu NSZZ            "Solidarność"       został
kapelanem      częstochowskiej      "Solidarności".    w latach        1985-1995       pełnił
obowiązki dziekana dekanatu św. Józefa w Częstochowie, a od 1983
obowiązki sędziego w Sądzie Biskupim w Częstochowie. Był kanonikiem
honorowym Kapituły Bazyliki Archikatedralnej. Zmarł 19 stycznia 1996 roku
w Częstochowie (gdzie dwa dni później odbyły się uroczystości pogrzebowe),
a pogrzeb odbył się 22 stycznia 1996 roku na cmentarzu w Krzepicach.
Kościół św. Józefa
Pierwsza prowizoryczna kapliczka powstała w 1904 roku z inicjatywy Ryty
Mierzwińskiej. Kapliczka ta nie spełniała jednak wymagań okolicznej ludności,
więc rok później zastąpiona została większą kaplicą wybudowaną głównie
z środków   przeznaczonych     na      ten   cel   przez   hutę   Bernarda   Hantke.
Budowniczym kapliczki był pan Derlinger. Nowopowstała kaplica również nie
spełniała wymagań parafii. w związku z tym zawiązał się wkrótce "Komitet
budowy kościoła". Komitet ten pod przewodnictwem ks. Lucjana Nawrockiego
czynił wszelkie starania aby teren Rakowa obejmował oddzielną parafię
(dotąd bowiem podlegał parafii św. Zygmunta), a także zajmował się zbiórką
pieniędzy na budowę kościoła. w 1913 roku zostały zakupione grunty pod
budowę kościoła i powstały pierwsze plany budowy. Początkowo kościół miał
być zbudowany w stylu romańskim, ale plany zaginęły podczas i wojny
światowej i nie zostały dotąd odnalezione. Kolejne plany zostały wykonane
dopiero w 1925 roku na zlecenie ks. Stefana Niedźwieckiego, opracowali je
dwaj architekci Szyller i Komonowicz. Budowę Kościoła rozpoczęto 4 maja
1926 roku - położono wtedy kamień węgielny i dokonano poświęcenia
fundamentów. Kościół oddano do użytku wiernych w roku 1928. Rok później
ks. biskup Teodor Kubina dokonał uroczystego poświęcenia nowego kościoła.
w 1941 roku Niemcy zarekwirowali i przetopili na broń dzwony kościelne.
Nowe dzwony zostały zakupione dopiero w 1950 roku. Początkowo miał być
tylko jeden dzwon ufundowany przez Jana Trytowicza, było to wotum
wdzięczności za szczęśliwy powrót z Oświęcimia. Znalazło się jednak jeszcze
trzech fundatorów. Dzwony zostały odlane w firmie inżyniera Bukowskiego.
w 1960 roku wybudowano dzisiejszy budynek plebani, która dotychczas
mieściła się w nieistniejącym już budynku gospodarczym. w tym samym roku
zostały   zakupione   stacje   drogi    krzyżowej.     w roku     1966   ufundowano
murowany ołtarz i namalowane zostały freski boczne. Za czasów ks. Zenona
Raczyńskiego, proboszcza w latach 1983 - 1996, zbudowano kaplicę na
cmentarzu grzebalnym, przeprowadzono remont organów, podjęto budowę
domu katechetycznego, pomalowano wnętrze kościoła i odnowiono malaturę
prezbiterium. Od roku 1984 odprawiana jest w II niedzielę miesiąca Msza
Św. za Ojczyznę, na której gromadziły się w latach osiemdziesiątych rzesze
z całego miasta, zwłaszcza osób związanych z ruchem solidarnościowym. Od
roku 1990 przy parafii działa stołówka dla ubogich. W roku 2000 staraniem
ks.   Bronisława   Predera   zbudowane   zostały   arkady   oddzielające   plac
przykościelny od ulicy. Natomiast w 2001 roku w kościele powstała Kaplica
Adoracji Najświętszego Sakramentu, a w 2002 roku nowy ołtarz - retabulum
św. Józefa w prezbiterium kościoła.


      OPRACOWANIE:
Nauczyciel: mgr Maria Krakowian, Gimnazjum nr 18
Uczennice:   Katarzyna   Szarek,   Agnieszka   Wierzbowska,     Ola   Srokosz,
Weronika Muszka


      BIBLIOGRAFIA:


1. Kronika kościoła pod wezwaniem św. Józefa w Częstochowie
2. „Gazeta Wyborcza” 23 stycznia 1991 rok
3. „Niedziela” nr 5 1996 rok
6. TABLICA    KU CZCI KPT.   STANISŁAWA SOJCZYŃSKIEGO     PS.   “WARSZYC” –    DOW.

  I   BATALIONU 27 P.P. AK,       TWÓRCY I DOWÓDCY     KONSPIRACYJNEGO WOJSKA
  POLSKIEGO     ORAZ JEGO ŻOŁNIERZY POLEGŁYCH I ZAMĘCZONYCH W LATACH           1945
  – 1954 PRZEZ UB I NKWD


  POŁOŻENIE / ADRES:
Archikatedra Częstochowska, ul. Krakowska


Obiekt upamiętnia osobę Stanisława Sojczyńskiego, oficera przedwojennego
Wojska      Polskiego,   działacza   konspiracji   wojennej     –   antyhitlerowskiej
i powojennej – antykomunistycznej oraz jego żołnierzy – podwładnych,
którzy polegli w walce z aparatem bezpieczeństwa.
Tablica została wmurowana dnia 12 września 1995 r. w wewnętrzną ścianę
Archikatedry Częstochowskiej jako hołd ze strony żyjących żołnierzy KWP dla
swoich byłych towarzyszy i komendanta.
       Rys historyczny:
Stanisław Sojczyński urodził się 30 marca 1910 r. we wsi Rzejowice na
wschód od Radomska w rodzinie rolniczej, jako jedno z sześciorga dzieci
Michała i Antoniny ze Śliwowskich. Po ukończeniu 7 – letniej szkoły
powszechnej w Rzejowicach podjął naukę w Seminarium Nauczycielskim im.
Tadeusza Kościuszki w Częstochowie. Po jej ukończeniu w 1932 r. ożenił się
z Leokadią Kubik i rozpoczął służbę w 27 pułku piechoty w Częstochowie.
Szkolenie     wojskowe       kontynuował   w Szkole    Podchorążych,       uzyskując
w 1936 r. stopień porucznika. w międzyczasie – w 1934 roku – rozpoczął
pracę jako nauczyciel języka polskiego w Borze Zajacińskim k/Częstochowy.
w latach 1934 – 37 przyszło na świat troje jego dzieci: Stanisław, Jadwiga
i Zbigniew.
We wrześniu 1939 r. brał udział w wojnie obronnej jako dowódca plutonu,
a następnie kompanii. Walczył w rejonie Hrubieszowa i Kowela z wojskami
niemieckimi a następnie sowieckimi. Trafił do niewoli sowieckiej i przebywał
w przejściowym obozie jenieckim. Udało mu się na szczęście uciec, dzięki
czemu nie podzielił losu polskich oficerów zamordowanych w Katyniu.
Po powrocie w rodzinne strony skontaktował się z byłym kierownikiem szkoły
w Rzejowicach – Aleksandrem Stacińskim, który pod pseudonimem “Kruk”,
jako komendant Obwodu Radomszczańskiego SZP, organizował konspirację
w tym   rejonie.    “Kruk”     zaprzysiągł   Sojczyńskiego     do      organizacji   pod
pseudonimem “Wojnar” i powierzył mu jako rejon działalności rodzinne
Rzejowice. Bardzo szybko dowodzony przez Sojczyńskiego podobwód stał się
jednym z najlepiej zorganizowanych rejonów konspiracyjnych SZP – ZWZ.
“Wojnar” zorganizował i prowadził w Rzejowicach Szkołę Podchorążych –
tajną uczelnię kadr oficerskich i podoficerskich.
Od   października    1942 r.    do   sierpnia   1943 r.    pełnił    funkcję   zastępcy
komendanta     Obwodu        Radomsko        AK,   będąc     jednocześnie       szefem
Kierownictwa Dywersji (Kedywu) w obwodzie radomszczańskim. w nocy z 8
na 9 sierpnia 1943 r. Sojczyński (posługiwał się wtedy ps. “Zbigniew”), stojąc
na czele ponad stuosobowego oddziału, przeprowadził atak na więzienie
w Radomsku. Dzięki akcji – wykonanej wzorowo, bez strat własnych –
zostało uwolnionych 40 Polaków i 11 Żydów. Za tą akcję Sojczyński został
nagrodzony Krzyżem Virtuti Militari, który odebrał od komendanta AK gen.
Leopolda Okulickiego – razem z awansem na kapitana – w styczniu 1945 r.
w Katarzynowie k/Radomska. Wielu z uwolnionych wtedy więźniów zasiliło
pierwszy, utworzony w Obwodzie Radomsko oddział partyzancki, na czele
którego stanął oczywiście Stanisław Sojczyński. Komendę nad oddziałem
oddał w listopadzie 1943 r. porucznikowi Florianowi Budniakowi, obejmując
ponownie (używając już ps. “Warszyc”) stanowisko zastępcy obwodu.
W sierpniu 1944 r. „Warszyc”, jako dowódca 1 batalionu 27 pp (kryptonim
“Ryś”) 7DP AK brał udział ze swoim oddziałem w akcji “Zemsta”, mającej na
celu udzielenie pomocy walczącej Warszawie. Akcja jednak nie przyniosła
rezultatu i do końca okupacji niemieckiej oddziały ”Warszyca” walczyły
z Niemcami na terenie Inspektoratu Częstochowskiego AK.
W początku 1945 r. okręg łódzki i częstochowski został wyzwolony przez
Armię Czerwoną. Wraz z posuwającą się na zachód linią frontu na terenach
polskich nastały nowe rządy. Wyzwolone tereny były “czyszczone” przez
NKWD i towarzyszące im polskie siły bezpieczeństwa. Żołnierze AK byli
torturowani, mordowani, wywożeni na wschód do                       sowieckich więzień
i obozów. Prawo stało się narzędziem zbrodni dla oprawców. Tereny
Częstochowy i Radomska zostały włączone w rejon działalności łódzkiego
Urzędu Bezpieczeństwa, na którego czele stanął Mieczysław Moczar (właść.
Mikołaj Siergiejewicz Diomko) – były dowódca Armii Ludowej na okręg
kielecki. Jego głównym zadaniem było zlikwidowanie resztek poakowskiego
podziemia,     formalnie     rozwiązanego        przez    komendanta          AK    –
gen. L. Okulickiego w styczniu 1945 r.
W zaistniałej sytuacji Sojczyński postanowił się nie ujawniać i “zaszył” się u
rodziny w Przerąbskiej Pile. Pomimo tego, iż był poszukiwany przez NKWD,
postanowił wznowić działalność. Od marca 1945 r. rozpoczął odnawiać
zerwane kontakty i w czerwcu tegoż roku utworzył Grupę “Manewr”,
rekrutującą się głównie z byłych żołnierzy 1 batalionu 27 pp AK. Tym samym
rozpoczął działanie w tzw. II konspiracji – tym razem przeciw sowietom
i oddziałom    UB.   Postanowił    wraz     ze   swoimi   żołnierzami    “trwać    na
stanowiskach    i walczyć   tak    długo,   aż   nad   Polską    rozgorzeje   Słońce
prawdziwej     wolności”.   Czuł    się     odpowiedzialny      za   swoich   byłych
podwładnych, nie mógł ich pozostawić na łasce aparatu bezpieczeństwa. Był
w pełni przeświadczony, że utworzony przez PPR rząd nie reprezentuje
interesów Polski i jest tylko marionetką Stalina służącą do jej opanowania.
Sojczyński zrezygnował z możliwości współpracy z UB i spokojnego życia u
boku żony i dzieci. Wybrał drogę walki, która – według niego – była jedyną
prawidłową postawą godną Polaka, żołnierza i patrioty.
Dowodzona przez “Warszyca” grupa jeszcze w 1945 r. zmieniła kryptonim na
“Walka z Bezprawiem”, a on sam w sierpniu 1945 r. utworzył Oddziały
Samoobrony i Ochrony Społeczeństwa. 12 września 1945 r. odpowiedział
krytycznie na odezwę pułkownika AK Jana Mazurkiewicza (ps. “Radosław”),
wydaną w porozumieniu z przedstawicielami MBP, wzywającą do zaprzestania
i ujawnienia działalności podziemnej. w liście do Mazurkiewicza stwierdził, że
w sytuacji, gdzie Akowców traktuje się gorzej niż Volksdeutschów, SB działa
jak NKWD, a w obozach sowieckich ginie mnóstwo niewinnych Polaków,
jakiekolwiek ujawnienie się jest niczym innym jak tylko zdradą.
W marcu 1946 r. Grupa “Manewr” otrzymała nazwę Konspiracyjne Wojsko
Polskie (krypt. “Lasy”), a w kwietniu tegoż roku “Warszyc” nadał swoim
oddziałom rangę i Korpusu KWP (o krypt. “Bory”). Niektórzy historycy
początki KWP datują na wrzesień 1945 r. twierdząc, że na wiosnę 1946 r.
organizacja ta już istniała i zmieniona została tylko jej ranga. Poza dyskusją
pozostaje jednak fakt prowadzonej przez KWP działalności. w ramach jego
struktur odbywały się różne szkolenia, m.in.: wartownicze, sanitarne,
taborowe    czy    weterynaryjne.     Dowódca      KWP     dbał   o morale      żołnierzy,
odpowiednie warunki bytu i zaopatrzenie. Cały czas prowadzona była walka
z funkcjonariuszami UB i NKWD w formie bitew, partyzanckich zasadzek czy
wyroków wykonywanych na poszczególnych komunistach. Wszystkie sprawy
dotyczące zlikwidowania konkretnej osoby były wcześniej rozpatrywane przez
specjalny sąd, wydzielony z Kierownictwa Walki z Bezprawiem, składający się
z oficerów KWP. Każdy zdrajca czy UB-owiec był najpierw ostrzegany, a
likwidowano tylko najważniejszych w strukturze aparatu bezpieczeństwa
i najbardziej zaangażowanych, którzy nie chcieli przerwać swojej działalności.
KWP działało na terenach województw: łódzkiego, kieleckiego, śląsko –
dąbrowskiego i południowej części poznańskiego. Okręgi dzieliły się na
Komendy Powiatowe. Każdy powiat organizował batalion liniowy oraz rezerwę
–   konspirację.       Dodatkowe    bataliony     i kompanie      posiadały      Drużyny
Samoobrony i Ochrony Społeczeństwa – przeznaczone do zadań specjalnych.
Najlepiej zorganizowany był wywiad i kontrwywiad (podległy Stanisławowi
Żelanowskiemu, ps. “Nałęcz”), który działał na samodzielnej sieci łączności.
W połowie 1946 r. oddziały KWP liczyły już ok. 6 tys. ludzi, zorganizowanych
w 2 okręgach: łódzkim – pod dowództwem “Warszyca” i śląskim – pod
dowództwem        Gerarda    Szczurka     (ps.   “Erg”).   Siedziba    sztabu     została
przeniesiona      w marcu      1946 r.     z zagrożonego       dekonspiracją       lokalu
w Radomsku        do   Częstochowy.      Najsilniejszymi     oddziałami   był    batalion
radomszczański (krypt. “Motor”) i piotrkowski (krypt. “Żniwiarka”). Dowódcą
pierwszego był Jerzy Jasiński (ps. “Janusz”), a drugiego Jan Rogólka (ps.
“Grot”) – dawny podkomendny Sojczyńskiego z czasów działalności w AK
w 1943 r. Ponadto silny batalion działał w powiecie częstochowskim (krytp.
“Napęd”), gdzie dowodził nim Tadeusz Olszewski (ps. “Konrad”).
Spośród wielu akcji zbrojnych zorganizowanych przez KWP na uwagę
i uznanie   zasługuje       bodaj   największa     z nich,     która   miała      miejsce
w Radomsku, w nocy z 19 na 20 kwietnia 1946 r. Celem akcji było
uwolnienie członków i sympatyków podziemia z więzienia powiatowego UBP
w Radomsku. Całością dowodził por. Jan Rogólka, a pomagały mu oddziały
Henryka      Glapińskiego   (ps.    “Klinga”)     i Władysława    Kuśmierczyka      (ps.
“Longinus”). Cała akcja trwała 70 minut, ze zdobytego więzienia uwolniono
57   osób,    opanowano     pocztę      i Zakłady      Metalurgiczne.    Dzień   później
wycofujące     się   z terenu    Radomska       oddziały   KWP   zostały    zaskoczone
nieopodal wsi Graby przez 6 pp LWP z Częstochowy. Bezpośrednią walkę
wygrali żołnierze “Warszyca”, a do ich niewoli dostało się ponad 200 jeńców.
Był to wyczyn niesamowity, tym bardziej, że oddział KWP liczył w tym rejonie
tylko 32 osoby.
Blask zwycięstwa zgasnął jednak szybko. 2 dni po akcji w Radomsku UB
aresztował Jana Rogólkę, mniej więcej w tym samym czasie wpadło 17 jego
ludzi oraz adiutant “Warszyca” – Czesław Kijak. 7 maja 1946 r. Sąd
Okręgowy w Częstochowie podczas sesji w Radomsku skazał większość z nich
na karę śmierci. Sojczyński próbował interweniować, zapowiadając w liście
do starostwa powiatowego, że jeśli wyrok zostanie wykonany, w odwecie
KWP rozstrzela 120 komunistów. Groźby na nic się zdały i w nocy z 9 na 10
maja   wyroki        wykonano.     Ciała     pomordowanych       zostały    wywiezione
z radomszczańskich       piwnic    UB      w okolice   Bąkowej    Góry     k/Przedborza
i wrzucone do poniemieckiego bunkra.
Po zbrodni w Radomsku UB złapało trop na kolejnych żołnierzy KWP. Od
torturowanych zostały wydobyte adresy, nazwiska. Niektórzy nie wytrzymali
psychicznie, przechodząc na stronę UB. Tak też m. in. uczynił Henryk
Brzózka, który jako agent “Żbik” (lub tzw. “Kapitan z – 24”) wskazał miejsce
pobytu komendanta. “Warszyc” mieszkał wtedy od pewnego czasu w domu
przy ulicy Wręczyckiej 11 w Częstochowie wraz ze swoją sekretarką Haliną
Pikulską (ps. “Ewunia”). Właścicielem domu był Bolesław Włodarczyk, który
prowadził zakład krawiecki. Sojczyński używał wtedy fałszywego nazwiska –
Roman Pietrzak. Co parę dni odwiedzany był przez swojego adiutanta –
Ksawerego Błasiaka (ps. “Albert”), natomiast odprawy odbywały się na
cmentarzu św. Rocha. Funkcjonariusze UB zaskoczyli “Warszyca” wieczorem
27 czerwca 1946 r. moczącego nogi, zmęczone po całym dniu chodzenia
w oficerkach. Podczas aresztowania zachowywał się spokojnie, nie stawiał
oporu. w nocy przewieziono go do Łodzi i osadzono w areszcie w budynku
Wojewódzkiego Urzędu Bezpieczeństwa Publicznego. Podczas przesłuchania
był bity i torturowany, kamieniem przetrącano mu ręce i nogi. Szef bezpieki
Mieczysław Moczar proponował mu pójście na współpracę i podpisanie
papierów zdrady. Sojczyński stanowczo odmówił twierdząc, że nigdy nie był
zdrajcą i jeśli upadnie na kolana, to tylko przed Bogiem. Nie ugiął się i nie
wydał ludzi, z którymi współpracował.
Po 3 – miesięcznym procesie, który był farsą i kpiną z demokracji, w dniu
17 grudnia 1946 r. Wojskowy Sąd Rejonowy w Łodzi wydał wyrok śmierci na
Sojczyńskiego i 8 jego żołnierzy z KWP. Rozprawie przewodniczył sędzia płk.
Bronisław Ochnio, oskarżycielami byli prokuratorzy: mjr Czesław Łapiński
i mjr Kazimierz Graf. 19 lutego 1947 r. wyrok został wykonany – według
oficjalnych   źródeł   przez   pluton    egzekucyjny,    według   nieoficjalnych   –
“Warszyc” został zamordowany. Miejsce jego spoczynku do dnia dzisiejszego
jest nieznane. 3 dni po jego śmierci została ogłoszona amnestia dla żołnierzy
podziemia, na podstawie której wydane wyroki śmierci zamieniano na 15 lat
więzienia.
Po aresztowaniu Sztabu “Warszyca” i zdobyciu archiwum KWP komenda
“Napęd” z Częstochowy praktycznie przestała istnieć. Próbę odbudowy KWP
podjął   w sierpniu 1946 r. por. Jerzy Jasiński (ps. “Janusz”), obejmując
funkcję Komendanta KWP. Zorganizowana przez niego II Komenda KWP
o kryptonimie “Groty – Gaje” poza głównym terenem działania w powiatach
radomszczańskim i piotrkowskim działała jeszcze sporadycznie w wieluńskim
i częstochowskim. w samej Częstochowie działała kompania utworzona przez
por. Jan Zazdrasza (ps. “Fajkowski”) na bazie rozbitej komendy “Napęd”.
w niedługim czasie odnawiana konspiracja znowu została rozbita w wyniku
aresztowań     przeprowadzonych         w Sylwestra     1946 r.   Po    aresztowaniu
Jasińskiego na czele KWP stanął             Wiesław Janusiak (ps. “Prawdzic”).
Działalność II Komendy skupiła się natomiast na akcjach dywersyjnych na
wagony pocztowe jadące do lub z Warszawy.
Po   ogłoszeniu amnestii       w lutym    1947 r. wiele    batalionów    zaprzestało
działalności i ujawniło się. To też uczynił “Prawdzic”, który nie dowierzając
komunistom przy pierwszej nadarzającej się okazji uciekł do Anglii. Nie
wszyscy jednak zrezygnowali z konspiracji i na ich bazie powstała III
Komenda KWP, dowodzona przez Jana Małolepszego (ps. “Murat”). z luźnych,
małych grup, udało mu się stworzyć 5 oddziałów, działających głównie
w powiatach:    wieluńskim,    radomszczańskim,   piotrkowskim,   sieradzkim
i kaliskim. Na działalność organizacji zbierano dobrowolne datki od bogatych
chłopów, młynarzy czy sklepikarzy wiejskich. Datki potwierdzano specjalnym
kwitem. Współpraca ludności z KWP była bardzo ryzykowna, gdyż groziła za
nią kara śmierci lub długoletnie więzienie.
"Murata" wraz z ośmioma jego ludźmi aresztowano 9 listopada 1948 r. we
wsi Skrzynno. Położyło to kres KWP jako zwartej organizacji. z 6-tysięcznego
wojska “Warszyca” pozostały jedynie małe grupy. Najdłużej, bo prawie do
1954 r., działał oddział “Turbina” pod dowództwem Ludwika Danielaka (ps.
“Bojar”).


      Walory historyczne i wychowawcze:
Należy podkreślać znaczenie działalności KWP i “Warszyca” jako symbolu
walki z bezprawiem i terrorem, walki o Polskę tworzoną tylko przez Polaków
według ich własnych przekonań, nieskrępowanych niczym i przez nikogo.
Trzeba pamiętać o tragizmie żołnierzy II konspiracji, którzy byli ścigani
i mordowani przez swoich – Polaków na usługach ZSRR i NKWD. Warto
uwypuklać dwie najważniejsze wartości, którymi kierował się Stanisław
Sojczyński: godność i honor, a którym pozostał wierny nawet w obliczu
śmierci.


      OPRACOWANIE:
mgr   Dominik Wołyniec     –   Zespół Szkół Mechaniczno    –   Elektrycznych
im. Kazimierza Pułaskiego w Częstochowie
Bartosz Będuch – uczeń ZSM-E im. K. Pułaskiego


      BIBLIOGRAFIA:


1. Atlas Polskiego Podziemia Niepodległościowego 1944 – 1956, pod red. r.
  Wnuka,        S.   Poleszaka,    A.    Jaczyńskiej   i M.    Śladeckiej,      Wyd.   IPN,
  Inowrocław 2007
2. Gała A., Konspiracyjne Wojsko Polskie 1945 – 1954, wyd. 2, Częstochowa
  1996
3. Gała   A.,    50    lat    Niepodległościowych      działań      zbrojnych    na    ziemi
  częstochowskiej 1906 – 1956, t. 1 – 2, Częstochowa 1999.
4. Gała A., Niepodległościowe Podziemie Zbrojne Częstochowy i Okolic 1944
  – 1956, Częstochowa 1993
5. Gała A., “Warszyc” 1910 – 1947: szkic życiorysu, Warszawa 1994
6. Gała    A.,        Wolna       młodzież!:     dokumenty          i relacje    z dziejów
  antykomunistycznego ruchu oporu 1949 – 1953, Częstochowa 1995
7. Gąsior M., Konspiracyjne Wojsko Polskie 1945 – 1948. Zarys organizacji
  i działalności, Radomsko, brw.
8. Jasiak K., Działalność partyzancka Konspiracyjnego Wojska Polskiego.
  z dziejów II Konspiracji w środkowej Polsce w latach 1945 – 1955, Wieluń
  – Opole 2008
9. Konspiracyjne Wojsko Polskie Kryp. “Lasy – Bory” 1945 – 1946, Oddział
  Partyzancki        Służby    Ochrony     Społeczeństwa      “Jastrzębie”,     “Oświęcim”
  dowodzony przez por. Alfonsa Olejnika “Babinicza”, dokumenty, oprac.
  Andrzej W. Gała, 1999.
10.   Krajewski       K.,     Kurtyka    J.,   Łabuszewski     T,    Żołnierze    wyklęci.
  Antykomunistyczne podziemie zbrojne po 1944 roku, Warszawa 2002
11.   Peska R., Warszyc. Jeśli padam na kolana, to tylko przed Bogiem.
  Kłamstwo, prawda i legenda o Komendancie Głównym Konspiracyjnego
  Wojska Polskiego kapitanie Stanisławie Sojczynskim "Warszycu" 1945 –
  1947, Pabianice 1997.


      NETOGRAFIA:


1. http://podziemiezbrojne.blox.pl/2006/04/Kpt-Stanislaw-Sojczynski-
  Warszyc-1910-8211-1947.html
2. http://video.google.com/videoplay?docid=853174996018090542, Czy
  warto było tak żyć - Stanisław Sojczyński (Warszyc), scenariusz
  i reżyseria Alina Czerniakowska, TVP SA 2007.
3. http://miasta.gazeta.pl/czestochowa/1,84750,4909854.html, Stanisław
  Sojczyński "Warszyc" - idealista z karabinem, Tomasz Toborek
7. MUZEUM UPAMIĘTNIAJĄCE HALINĘ POŚWIATOWSKĄ, POETKĘ URODZONĄ
   W   CZĘSTOCHOWIE.


   POŁOŻENIE / ADRES:
Szkoła     Podstawowej     nr      8     im.     H. Poświatowskiej       w Częstochowie,
ul. Szczytowa 28/30,


Szkoła nie miała patrona i dlatego w roku 1995 postanowiliśmy go wybrać.
Nauczyciele     zaproponowali:        Mikołaja    Reja,     Janusza   Korczaka     i Halinę
Poświatowską. Zapoznano uczniów i rodziców z sylwetkami kandydatów.
Odbyło się referendum i większością głosów wybrano częstochowską poetkę,
Halinę   Poświatowską.       Poetka      urodziła     się    w Częstochowie,       spędziła
dzieciństwo i młodość, tutaj także tworzyła pierwsze utwory. Wiele miejsc
jest związanych z Poświatowską. Istniała również możliwość nawiązania
kontaktu      z rodziną   Poetki       mieszkającą        w Częstochowie.      Rozpoczęły
się zabiegi    gromadzenia      jak     największej       ilości   materiału   o   Poetce.
Skontaktowaliśmy się z najbliższą rodziną, z przyjaciółmi mieszkającymi
w kraju i za granicą. Zebraliśmy bardzo                dużo pamiątek i wspomnień.
11 października 1996 roku uroczyście             nadano imię Haliny Poświatowskiej
Szkole Podstawowej nr 8 oraz otworzono Muzeum poświęcone Poetce.
Istnienie Muzeum i podjęcie działalności z tym związanej pozwala :
   •   przybliżyć postać Poetki uczniom, studentom oraz ludziom dorosłym,
   •   promować szkołę,
   •   przygotować uczniów do odbioru kultury, rozwijać zainteresowania
       literackie i wdrażać do twórczych działań.
Powstanie Muzeum stworzyło nam możliwość do prowadzenia ,,żywych” lekcji
humanistycznych. Szkoła włącza się               w miejskie uroczystości poświęcone
Halinie Poświatowskiej i co najważniejsze nawiązuje kontakty z ludźmi
literatury.


       OPRACOWANIE:
Hanna Bodziachowska, Szkoła Podstawowa nr 8 im. Haliny Poświatowskiej
Barbara Łysak, Szkoła Podstawowa nr 8 im. Haliny Poświatowskiej
  BIBLIOGRAFIA
1. Przewodnik po Muzeum Haliny Poświatowskiej
2. Mariola Pryzwan, ,,ja minę, ty miniesz” O Halinie Poświatowskiej-
  wspomnienia, listy, wiersze, DOMENA , Warszawa 2000


  NETOGRAFIA:


1. www.spnr8hposwiatowskiej.czest.pl
2. www.koniczynka.art.pl
8. POMNIK KS. JERZEGO POPIEŁUSZKI


       POŁOŻENIE / ADRES:
Częstochowa, al. Sienkiewicza, przy Parku 3 Maja


Jerzy Alfons Popiełuszko urodził się 14 września 1947 r. w Okopach
k. Suchowoli na Podlasiu. Rodzina mieszkała na wsi wspólnie z dziadkami.
Stryj ks. Jerzego – Alfons Popiełuszko był członkiem partyzantki akowskiej,
po wojnie zginął z rąk oprawców sowieckich, stąd w domu rodzinnym
Popiełuszki kultywowano jego pamięć.
Popiełuszko był chłopcem głęboko religijnym i służył w Kościele do Mszy św.
jako     ministrant.   Po    ukończeniu       szkoły     powszechnej       w Suchowoli,
kontynuował        naukę    w tamtejszym       liceum.    Należał    grona        uczniów
sumiennych, ale uczących się dość przeciętnie. w 1965 r. zdał maturę
i wstąpił     do    Metropolitarnego        Wyższego     Seminarium        Duchownego
w Warszawie.       w seminarium       alumn    Popiełuszko     przyjął     imię    Jerzy.
Po pierwszym roku studiów został przeniesiony do tzw. „jednostki kleryckiej”
w Bartoszycach, gdzie wraz z innymi klerykami odbywał zasadniczą służbę
wojskową.
28 maja 1972 r. w Katedrze św. Jana Chrzciciela w Warszawie ks. Jerzy
przyjął święcenia      kapłańskie z rąk Prymasa Wyszyńskiego. w następnych
latach pełnił posługę kapłańską kolejno w : Ząbkach (l.1972-75), Aninie
(l.1975-78) oraz parafii Dzieciątka Jezus w Warszawie. Na początku 1979 r.
otrzymał nominację na duszpasterza Warszawskiej Służby Zdrowia. w latach
1979-80 pracował w duszpasterstwie przy kościele akademickim św. Anny
w Warszawie. w maju 1980 r. został przeniesiony do parafii św. Stanisława
Kostki      na Żoliborzu    jako   rezydent,     zajmując    się     duszpasterstwem
specjalistycznym Służby Zdrowia.
Latem 1980 r., podczas strajku robotników Huty „Warszawa”, z polecenia
Prymasa      Wyszyńskiego     zajął   się    duszpasterstwem       wśród    robotników.
31 sierpnia 1980 r. ks. Jerzy odprawił Mszę św. dla strajkujących robotników
w Hucie „Warszawa”.
W grudniu 1980 r. uczestniczył w Gdańsku i Gdyni w odsłonięciu pomnika
ofiar Grudnia ’70.
Po   wprowadzeniu      stanu    wojennego,       zaangażował      się   w organizację
Prymasowskiego       Komitetu     Pomocy     Osobom       Pozbawionym         Wolności
i Ich Rodzinom. Udzielał pomocy osobom więzionym, zwalnianym z pracy
i represjonowanym przez władze komunistyczne. Obserwował procesy osób
aresztowanych po wprowadzeniu stanu wojennego oraz pomagał materialnie
ich rodzinom. Przez cały czas utrzymywał kontakty z działaczami podziemnej
„Solidarności” i został jej kapelanem.
Na początku 1982 r. ks. Popiełuszko odprawił w kościele św. Stanisława
Kostki pierwszą
„Mszę świętą za Ojczyznę i tych, którzy w niej cierpią”. Od tego momentu
w każdą ostatnią niedzielę miesiąca oprawiał Mszę św. w intencji Ojczyzny.
w czasie tych mszy wygłaszał kazania, których tematem były aktualne
problemy   społeczne    np.     łamanie    praw    człowieka,     niesprawiedliwość,
zniewolenie, ateizacja społeczeństwa. Wiele uwagi w swoich kazaniach
poświęcał również wartościom ponadczasowym takim, jak wolność, prawda,
dobro i miłość, jednocześnie powołując się na nauki kardynała Wyszyńskiego
i papieża Jana Pawła II. Te Msze święte cieszyły się ogromną popularnością,
uczestniczyły w nich setki, a nawet tysiące ludzi.
Działalność ks. Jerzego nie odpowiadała władzom komunistycznym, stąd
podjęto    wobec     niego     kroki,   które     miały   na     celu     zastraszenie
i zdyskredytowanie go w oczach opinii społecznej. w nocy, z 13 na 14
grudnia 1982 r. do mieszkania księdza „nieznani sprawcy” wrzucili cegłę
z materiałem      wybuchowym.      Od     tego    momentu       stał    się   obiektem
bezustannych oszczerstw i szykan. Wciąż inwigilowany przez SB i MO,
otrzymywał anonimowe listy z pogróżkami. Ponadto w prasie ukazywały się
artykuły, w których oskarżano Popiełuszkę o działalność antypaństwową,
nazywano go zdrajcą ojczyzny i wrogiem narodu. Szczególnie oszczercze
słowa padały ze strony ówczesnego rzecznika prasowego rządu J. Urbana,
który nazwał ks. Jerzego „Savonarolą antykomunizmu”, a msze za Ojczyznę
przez niego odprawiane nazywał „seansami nienawiści” bądź „czarnymi
mszami”.
We wrześniu 1983 r. Popiełuszko zorganizował pierwszą pielgrzymkę ludzi
pracy na Jasną Górę pod hasłem „Bóg i Ojczyzna”. Odtąd co roku, w każdą
trzecią niedzielę września jest organizowana ogólnopolska Pielgrzymka Ludzi
Pracy na Jasną Górę.
Jesienią 1983 r. Prokuratura Wojskowa w Warszawie rozpoczęła śledztwo
przeciwko Popiełuszce, zarzucając mu nadużywanie wolności sumienia
i wyznania na szkodę Polski Ludowej. Wszczęcie tego śledztwa oznaczało dla
ks. Jerzego kilkakrotne wezwania na milicję, przesłuchania, organizowanie
przeciwko niemu prowokacji, a nawet zatrzymanie w areszcie w Pałacu
Mostowskich w dn. 12-13 grudnia 1983 r. Na mocy amnestii z lipca 1984 r.
przygotowywany proces ks. Popiełuszki został umorzony.
Ciągłe ataki i szykany ze strony władz, wcale nie skłoniły Popiełuszki
do zaprzestania działalności patriotycznej. Wtedy robotnicy, obawiając się
o jego życie zwrócili się do Prymasa J. Glempa z prośbą, aby nakazał mu
wyjazd za granicę. Przychylając się do ich prośby, prymas zaproponował
Popiełuszce studia w Rzymie, ale ostateczną decyzję w tej sprawie miał
podjąć kapelan.
13 października 1984 r. Popiełuszko odprawił Mszę świętą i wygłosił homilię
w kościele   św. Brygidy w Gdańsku,       w drodze   powrotnej do Warszawy,
k. Ostródy SB dokonało nieudanego zamach na jego życie. 19 października
1984 r., kiedy wracał z Bydgoszczy do Warszawy, k. Torunia został
uprowadzony przez funkcjonariuszy MSW i przez kilka dna był bestialsko
katowany,    następnie    zamknięty    w bagażniku     samochodu,     wrzucony
do Zalewu Wiślanego na tamie włocławskiej. 30 października wyłowiono ciało
ks. Jerzego i tę informację podano do publicznej wiadomości.
3 listopada 1984 r. odbył się pogrzeb ks. Jerzego Popiełuszki z udziałem kilku
tysięcy ludzi z całej Polski i tak naprawdę stał się patriotyczną manifestacją.
Ks. Jerzy został pochowany na terenie kościoła św. Stanisława Kostki
w Warszawie.
Od 27 grudnia 1984 r. do 7 lutego 1985 r. przed Sądem Wojewódzkim
w Toruniu toczył się proces oficerów IV Departamentu MSW, oskarżonych
o uprowadzenie, torturowanie i zamordowanie ks. Popiełuszki. Na mocy
wyroku sądowego zostali skazani: na 25 lat więzienia Grzegorz Piotrowski
i Adam Pietruszka, na 15 lat więzienia Leszek Pękala i na 14 lat więzienia
Waldemar Chmielewski. w 1986 r. i 1987 r. na mocy amnestii wszystkim
zmniejszono wymiar kary. Proces toruński, podobnie jak następny w latach
90- tych, kiedy na ławie oskarżonych zasiedli gen. Władysław Ciastoń
i gen. Zenon Płatek nie wyjaśnił wszystkich okoliczności i zleceniodawców
zbrodni. Do dziś istnieje kilka hipotez na temat uprowadzenia i zabójstwa ks.
Popiełuszki. Obecnie sprawę bada IPN.
Proces beatyfikacyjny ks. Popiełuszki trwał 12 lat. Ogłoszenie ks. Jerzego
Popiełuszki błogosławionym Kościoła katolickiego odbyło się 6 czerwca
2010 r.   podczas    Mszy    świętej    beatyfikacyjnej,   odprawionej    na   placu
Piłsudskiego w Warszawie. Mszy św. przewodniczył abp Angelo Amato,
prefekt Kongregacji ds. Kanonizacyjnych, który odczytał list beatyfikacyjny
w imieniu Ojca Świętego Benedykta XVI.


Idea   uczczenia    inicjatora   Pielgrzymek    Ludzi   Pracy   na   Jasną   Górę   -
ks. Jerzego   Popiełuszki    zrodziła    się   wśród    działaczy    częstochowskiej
„Solidarność” w związku z 20. rocznicą jego męczeńskiej śmierci. Początkowo
myślano o tablicy pamiątkowej bądź obelisku, ale ostatecznie zwyciężyła
koncepcja pomnika. Patronat nad budową pomnika ks. Popiełuszki sprawował
ówczesny prezydent Częstochowy Tadeusz Wrona.
Wybrano projekt, którego autorem był częstochowski artysta - rzeźbiarz
Jerzy Kędziora. Realizację projektu zaplanowano w dwóch etapach. w 2004 r.
na czas Pielgrzymki Ludzi Pracy i 20. rocznicy śmierci ks. Popiełuszki
wykonano cokół pomnika, który ustawiono jako obelisk i zwiastun przyszłego
pomnika. Natomiast w 2005 r. zrealizowano drugi etap projektu, wtedy
podczas wrześniowej pielgrzymki dokonano już odsłonięcia pomnika na rogu
al. Sienkiewicza i ul. ks. Jerzego Popiełuszki, przy wejściu do jasnogórskich
parków.
Na uroczystości odsłonięcia pomnika była obecna matka ks. Jerzego –
Marianna Popiełuszko.


Pomnik ma wiele znaczeń i symboli. Postać kapłana osadzona została
na granitowym krzyżu, jakby wychodzącym z ziemi, co jest odniesieniem
do krzyża   na    grobie     ks.    Jerzego   w Warszawie.        Ramiona      gładkie,
wypolerowane oraz tors symbolizują czystość. Twarz spokojna i zamyślona,
ręce skrępowane z tyłu sznurem przez oprawców – to dowód na bestialski
mord. Na piersi znajduje się róża, róża to miłość i jednocześnie smutek i ból
symbolizujące Mękę Chrystusa. Natomiast złamana róża jest symbolem
męczeńskiej śmierci.
U dołu postaci zostały umieszczone przedmioty towarzyszące życiu, posłudze
i cierpieniu ks. Popiełuszki, symbolizują prozę codziennego życia np. ksiązki,
medalik komunijny, wizerunek Matki Bożej, krzyż, godło Polski. Ulotki,
potargane strony książek, przerwany różaniec świadczą o zniszczeniach
będących następstwem działań władz komunistycznych, w tym również
wprowadzenia     stanu     wojennego.     Odcisk    buta   to   znak,   jaki   po sobie
pozostawił okres komunizmu w życiu kapłana. Na samym dole pomnika
umieszczono przesłanie ks. Jerzego, którym się kierował w życiu:
         „Aby zwyciężać zło dobrem trzeba zachować wierność prawdzie”.


Ks. Jerzego Popiełuszkę można zaliczyć do grona mężów Kościoła polskiego.
Swoim codziennym życiem i pracą kapłańską dał świadectwo głębokiej wiary
i poświęcenia.
Zawsze broniący godności człowieka i podstawowych wartości w życiu. Jedną
z nich była prawda. Ta prawda, jak mówił wyzwala człowieka, ale również
dużo kosztuje i sam zapłacił najwyższą cenę – utracił życie w tak młodym
wieku.
Zwyczajny kapłan, niezauważalny w tłumie, ale jednocześnie nadzwyczajny,
mocno    zaangażowany        w to    co    robił,   bezinteresownie       pomagający
potrzebującym, mimo grożącego mu niebezpieczeństwo. Stał się symbolem
walki z reżimem komunistycznym i w tej walce nigdy nie ustawał.


     OPRACOWANIE:
Agnieszka Wiklińska - i LO im. J. Słowackiego w Częstochowie
Uczeń: Dominik Wiśniewski
       BIBLIOGRAFIA


1. Kindziuk M., Ksiądz Jerzy Popiełuszko, Warszawa 2009
2. Nawrot A., Częstochowa ma pomnik ks. Jerzego Popiełuszki,
   czestochowa.gazeta.pl
3. Ratusiński W., Pomnik księdza Jerzego. Aleje III: Kwartalnik Kulturalny
   Częstochowy, 2004 nr 48, s.6-7
4. Zamiatała D. ks., Jerzy Alfons Popiełuszko // w: Encyklopedia „Białych
   Plam” / pod red. H. Kieresia, Radom 2004
5. Żaryn J., Aparat represji wobec ks. Jerzego. „Gość Niedzielny”, nr 22, s.6-
   7
6. http:// pl.wikipedia.org/wiki/Jerzy Popiełuszko


NETOGRAFIA


1. http://popieluszko.centrumpatrznosci.pl/
2. http://www.money.pl/gospodarka/artykuł/czestochowa
3. http://www.skarbyjasnejgory.pl
9. POMNIK PRYMASA POLSKI STEFANA KARDYNAŁA WYSZYŃSKIEGO


     POŁOŻENIE / ADRES :


Częstochowa, Jasna Góra – plac przyklasztorny, przed Bramą Lubomirskich


Pomnik Stefana Wyszyńskiego – biskupa lubelskiego w l. 1946-1948,
arcybiskupa metropolity gnieźnieńskiego i warszawskiego oraz Prymasa
Polski, zwanego Prymasem Tysiąclecia w l. 1948-1981, od 1953 r. kardynała,
Sługi Bożego       Kościoła katolickiego,     członka Franciszkańskiego     Zakonu
Świeckich.


Stefan Wyszyński urodził się 3 sierpnia 1901 r. w Zuzeli nad Bugiem,
na pograniczu      Podlasia   i Mazowsza.    Był   drugim   dzieckiem   Stanisława
(organisty w miejscowym kościele) i Julianny (z domu Karp) Wyszyńskich.
w 1910 r. rodzina przeniosła się do Andrzejowa, gdzie ojciec również był
organistą. Wtedy zmarła matka Stefana, a ojciec ożenił się po raz drugi.
W   1918     r.   ojciec   objął   posadę   w parafii   Wrociszewo   w archidiecezji
warszawskiej.
W 1912 r. Stefan rozpoczął naukę w Gimnazjum W. Górskiego w Warszawie.
w czasie i wojny światowej,           w l.1914-1917 uczęszczał do Gimnazjum
Męskiego im. P. Skargi w Łomży. w l.1917-1920 uczył się w Gimnazjum
im. Piusa X we Włocławku, gdzie w 1920r. zdał maturę. Po maturze wstąpił
do Wyższego Seminarium Duchownego we Włocławku. Święcenia kapłańskie
przyjął 3 sierpnia 1924 r. w kaplicy Matki Boskiej Częstochowskiej
w katedrze włocławskiej z rąk biskupa Wojciecha Owczarka. Ze względu
na zły stan zdrowia, święcenia kapłańskie otrzymał ponad miesiąc później
w stosunku do swoich kolegów z seminarium. Msza prymicyjna odbyła się
5 sierpnia 1924 r. w Kaplicy Matki Bożej na Jasnej Górze. Przez rok był
wikariuszem w katedrze włocławskiej, wkładał na kursach wieczorowych dla
dorosłych, redagował gazetę diecezjalną „Słowo Kujawskie”.
W l. 1925-1929 studiował na Wydziale Prawa Kanonicznego Katolickiego
Uniwersytetu Lubelskiego, który ukończył z doktoratem ma temat „Prawa
rodziny, Kościoła i państwa do szkoły” pod kierunkiem ks. prof. Piotra Kałwy.
Wyszyńskiego bardzo interesowały również nauki społeczne, co widać po
tematyce rozprawy doktorskiej, w której starał się łączyć zagadnienia
prawno-kanoniczne ze społecznymi, a także jednocześnie ze studiami na
Wydziale     Prawa       Kanonicznego          studiował        na    Wydziale    Prawa    i Nauk
Społeczno-Ekonomicznych                  pod         kierunkiem       ks.     prof.     Antoniego
Szymańskiego.
Po studiach doktoranckich wyjechał do Europy Zachodniej (Austria, Francja,
Belgia, Włochy, Holandia, Niemcy) w ramach stypendium naukowego. Obok
zajęć   teoretycznych            na     tamtejszych       uniwersytetach,        zainteresowania
badawcze Wyszyńskiego koncentrowały się na działalności chrześcijańskich
związków     zawodowych               i organizacji     katolickiej    młodzieży      robotniczej.
Po powrocie       do     kraju    i krótkim       stażu    w duszpasterstwie          parafialnym,
rozpoczął wykłady z nauki społecznej Kościoła w seminarium włocławskim
oraz pełnił funkcję dyrektora Diecezjalnych Dzieł Misyjnych.
W   1932     r.   został     redaktorem         naczelnym         miesięcznika     włocławskiego
„Ateneum      Kapłańskie”,            prowadził       również     Chrześcijański      Uniwersytet
Robotniczy        oraz      zajmował           się     działalnością        społeczno-oświatową
w chrześcijańskich związkach zawodowych. Do wybuch II wojny światowej
wydał szereg publikacji poświeconych takim zagadnieniom społecznym,
jak bezrobocie, głodowe wynagrodzenia robotników.
Gdy wybuchła II wojna światowa, Wyszyński poszukiwany przez gestapo
najpierw    ukrywał        się    w domu        rodzinnym       we     Wrociszewie,     następnie
w 1940 r. zgodnie z sugestią ks. Korniłowicza udał się na Lubelszczyznę
do Kozłówki, później do Żułowa, a w końcu do Lasek pod Warszawą. w czasie
powstania     warszawskiego              ks.   Wyszyński        był    kapelanem       Grupy   AK
„Kampinos” oraz pracował w szpitalu powstańczym w Laskach.
Po wojnie powrócił do Włocławka, gdzie zajął się reorganizacją seminarium
duchownego, którego został rektorem.
W 1946 r. Wyszyński otrzymał nominację na biskupa diecezji lubelskiej z rąk
kardynała Augusta Hlonda, prymasa Polski. Jako biskup lubelski i Wielki
Kanclerz KUL uczestniczył w agendach uniwersyteckich, wykładał katolicka
naukę społeczną oraz prowadził akcje duszpasterskie. z jego inicjatywy
wznowiono działalność Instytutu Wyższej Kultury Religijnej oraz Caritasu.
w kurii biskupiej powołał do życia Wydział Spraw Szkolnych, który zajmował
się zarówno sprawami religijnymi, jak i ogólnospołecznymi. Przyczynił się
do zorganizowania w Lublinie, latem 1947 r. Kongresu Różańcowego, a
w roku następnym Kongresu Maryjnego w Chełmie. w swojej działalności
biskupiej dużą wagę przywiązywał do maryjności, troszczył się o nowe
powołania kapłańskie, wychowanie seminaryjne oraz starał się zaangażować
w działalność duszpasterską zakonny. w tamtym okresie wydał m.in. listy
pasterskie: „O chrześcijańskim wyzwoleniu człowieka” i „O katolickiej woli
życia”.
16 listopada 1948 r. Stefan Wyszyński został mianowany arcybiskupem
metropolitą      gnieźnieńskim    i warszawskim    oraz   prymasem        Polski.
Były to trudne czasy dla Kościoła w Polsce, jak i dla samego prymasa.
Od momentu, kiedy we wrześniu 1945 r. władze zerwały konkordat, Kościół
nie miał podstaw prawnych do funkcjonowania w państwie. Poza tym władze
zwalczały   wpływy    Kościoła,   represjonowały   duchowieństwo,     dążyły   do
ateizacji społeczeństwa. Prymas Wyszyński zdecydował się na podpisanie
wiosną 1950 r. „Porozumienia” z władzą komunistyczną. Decyzja zawarcia
porozumienia nie pochodziła tylko od samego prymasa, ale była efektem
konsultacji z Episkopatem. Jednakże brakowało powszechnej akceptacji dla
podpisanego porozumienia, zarówno wśród biskupów, jak i społeczeństwa.
w myśl porozumienia władze zobowiązały się pozostawić naukę religii
w szkołach, zachować szkoły katolickie, w tym KUL oraz uszanować prawa
katolików do stowarzyszania się, wydawania własnej prasy, swobody kultu
i pielgrzymek.      Natomiast     Episkopat     zobowiązywał    się     wezwać
duchowieństwo,      aby   nauczało   wiernych   poszanowania   prawa    i władzy
państwowej oraz współpracowało przy zwalczaniu zbrojnych oddziałów
opozycji. Episkopat opowiedział się również za wieczystą przynależnością
Ziem Odzyskanych do Polski, zobowiązywał się zwrócić z prośbą do Stolicy
Apostolskiej, aby wprowadzić na tych terenach stałe ordynarie biskupie.
Niestety władze komunistyczne nie zamierzały przestrzegać postanowień
porozumienia.
12 stycznia 1953 r. na konsystorzu w Rzymie Wyszyński został mianowany
kardynałem, ale nie mógł pojechać po odbiór kapelusza kardynalskiego,
ponieważ władze nie wydały mu paszportu.
W lutym 1953 r. władze wydały dekret o obsadzaniu duchownych stanowisk
kościelnych,     co    było     ingerencją    w wewnętrzną     jurysdykcję      Kościoła,
jak również sprzeczne z obowiązującą konstytucją i porozumieniem z 1950 r.
8 maja 1953 r. podczas sesji plenarnej Episkopatu w Krakowie, biskupi
przyjęli memoriał skierowany do B. Bieruta, w którym omówiono cały okres
od podpisania wiosną 1950 r. porozumienia, wyliczając prześladowania
Kościoła,   a    kończąc        słowami   „Non   possumus”.    Słowa      te    stały   się
w następnych latach hasłem oporu wobec władz komunistycznych.
25   września     1953     r.    późnym      wieczorem   prymas     Wyszyński        został
aresztowany.      Władze          komunistyczne       przetrzymywały       go       kolejno
w: Rywałdzie,     Stoczku         Warmińskim,     Prudniku     Śląskim     i Komańczy.
To właśnie w Komańczy 16 maja 1956 r. napisał tekst Jasnogórskich Ślubów,
które    miały   być     odnowieniem         ślubów   królewskich   Jana       Kazimierza
w ich trzechsetną rocznicę. Jasnogórskie Śluby Narodu zostały wygłoszone
26 sierpnia 1956 r. na Jasnej Górze przez biskupa Michała Klepacza, który
pełnił   obowiązki       przewodniczącego         Episkopatu    Polski.        Na    fotelu
przeznaczonym dla prymasa leżał herb prymasa Polski i bukiet biało-
czerwonych róż. Ksiądz prymas na prośbę paulinów rozpoczął w tym dniu
Mszę św. w Komańczy na 10 minut przed sumą jasnogórską, a następnie
odczytał tekst ślubów.
Na fali wydarzeń związanych z polskim październikiem’56. prymas Wyszyński
został uwolniony 26 października 1956 r., a w kilka dni po powrocie do
Warszawy, przybył na Jasną Górę, aby podziękować Matce Bożej.
W maju 1957 r. prymas zainaugurował na Jasnej Górze Wielką Nowennę
przed Jubileuszem Tysiąclecia Chrztu Polski. Były to narodowe rekolekcje,
które przygotowywały naród do religijnego przeżycia tej uroczystości. Główne
uroczystości milenijne odbyły się 3 maja 1966 r. na Jasnej Górze w obecności
całego Episkopatu, legata papieża Pawła VI oraz ogromnej rzeszy wiernych.
W latach 60-tych prymas Wyszyński uczestniczył w pracach II soboru
watykańskiego. Wówczas na ręce papieża Pawła VI złożył memoriał,
w którym Episkopat Polski prosił
o ogłoszenie Maryi Matką Kościoła, co też Ojciec Święty uczynił 21 listopada
1964 r. w listopadzie 1965 r., pod koniec obrad soboru ksiądz kardynał był
jednym z inicjatorów wystosowania orędzia biskupów polskich do biskupów
niemieckich, w którym biskupi wzywali do pojednania obu narodów, kończąc
go   słowami   „udzielamy   wybaczenia    i prosimy   o   nie”.   Reakcja   władz
partyjnych i państwowych na to orędzie była bardzo negatywna, duchowni
byli nawet oskarżani o zdradę interesów narodowych.
Po odejściu w grudniu 1970 r. Gomułki i nastaniu ekipy Gierka status
Kościoła w Polsce nie uległ zmianie, ale widoczne było pewne odprężenie
w stosunkach Kościół – Państwo.
Nowa ekipa rządząca widziała w prymasie człowieka, który może okazać
się pomocny w uspokajaniu nastrojów społecznych.
W 1976 r., z okazji 75. rocznicy urodzin prymas Wyszyński otrzymał życzenia
od ówczesnego premiera Piotra Jaroszewicza. Taki gest był próbą poprawy
stosunków Państwa
z Kościołem po krwawym stłumieniu przez władze komunistyczne protestów
robotniczych w Radomiu i Ursusie, tym bardziej, że prymas potępił represje
wobec uczestników tychże protestów.
22 października 1978 r. kardynał Wyszyński uczestniczył w inauguracji
pontyfikatu Jana Pawła II. Podczas uroczystości, kiedy Wyszyński całował
papieża w pierścień, Jan Paweł II na znak szacunku dla kardynała uniósł się
z tronu, ucałował go w rękę i uścisnął.
Następnego dnia – 23 października Jan Paweł II skierował do kardynała
Wyszyńskiego oto takie słowa : „Czcigodny i Umiłowany Księże Prymasie!
Pozwól, że powiem po prostu co myślę. Nie byłoby na Stolicy Piotrowej tego
Papieża – Polaka, który dziś pełen bojaźni Bożej, ale i pełen ufności,
rozpoczyna nowy pontyfikat, gdyby nie było Twojej wiary, nie cofającej
się przed więzieniem i cierpieniem, Twojej heroicznej miłości, Twojego
zawierzenia bez reszty Matce Kościoła, gdyby nie było Jasnej Góry i tego
całego okresu dziejów Kościoła w Ojczyźnie naszej, który związany jest
z Twoim biskupim, prymasowskim posługiwaniem”.
W czerwcu 1979 r. prymas Wyszyński przyjął w Ojczyźnie po raz pierwszy
głowę Kościoła – Ojca Świętego Jana Pawła II. w czasie wydarzeń Sierpnia
’80 apelował o rozwagę i odpowiedzialność, przepojony głęboką troską
o pokój i dobro ludzi.
Kardynał    Stefan    Wyszyński    zmarł   28   maja    1981   r.   w uroczystość
Wniebowstąpienia Pańskiego. Pogrzeb prymasa odbył się w Warszawie
31 maja.
W 1989 r. z inicjatywy papieża Jana Pawła II rozpoczął się proces
beatyfikacyjny kardynała Stefana Wyszyńskiego, któremu od tego właśnie
momentu przysługuje tytuł Sługi Bożego.
W 1994 r. pośmiertnie prymas został odznaczony Orderem Orła Białego.
W październiku 2000 r. Sejm Rzeczypospolitej Polskiej w uznaniu zasług
prymasa ogłosił rok 2001 Rokiem Kardynała Wyszyńskiego.
Prymas     Polski   Stefan   kardynał   Wyszyński   został   nazwany   Prymasem
Tysiąclecia.
Pełniąc swoją posługę wobec Kościoła i Ojczyzny bezgranicznie zawierzył
Matce Bożej związanej z Sanktuarium Jasnogórskim. Jasna Góra była dla
niego oazą nadziei i źródłem pokrzepienia, a przede wszystkim domem,
do którego często pielgrzymował.
Według relacji pochodzących z kronik klasztornych ksiądz Prymas w okresie
30 lat przyjeżdżał na Jasną Górę 136 razy. Chociaż nie nosił białego habitu,
to jako konfrater paulinów był włączony do tej rodziny zakonnej, dlatego też
paulini mają prawo nazywać Prymasa Tysiąclecia – Prymasem Jasnogórskim.
Myśl o budowie pomnika Prymasa Tysiąclecia zrodziła się u paulinów tuż
po jego śmierci. Jednak prace remontowe i konserwatorskie prowadzone
na Jasnej Górze opóźniały podjęcie ostatecznej decyzji. Gdy rozpoczęto
przygotowania do realizacji projektu budowy pomnika, wówczas zaczęło się
wypełniać przesłanie Ojca Świętego Jana Pawła II, wyrażone słowami:
               „Szczególnym     przedmiotem     medytacji      uczyńcie   postać
               niezapomnianego Prymasa Kardynała Stefana Wyszyńskiego.
              Jego osobę, jego naukę, jego rolę w jakże trudnym okresie
              naszej historii”.
W 1995 r. został przeprowadzony konkurs, do udziału w którym zaproszono
uznanych artystów – rzeźbiarzy. Jednomyślnie wybrano projekt pomnika
prof. Jana Kucza z Warszawy, zatytułowany „POKORA”. Pomnik został odlany
w brązie w Węgrzycach k. Krakowa, a jego poświęcenie odbyło się 26
sierpnia 1997 r. Fundatorem pomnika było polskie małżeństwo mieszkające
w Stanach Zjednoczonych – Stanisława i Czesław Sawko.
Pomnik     przedstawia    postać    Prymasa     pokornie    pochylonego      ku    wieży
klasztornej     i wskazującego      drogę,    która    prowadzi     do    Matki    Bożej
Jasnogórskiej. Najważniejszym przesłaniem pomnika jest ukazanie kardynała
jako jednego z pielgrzymów, który podąża na Jasną Górę i w głębokim geście
czci dla Królowej Polski przyklęka przed Jej Tronem.
Prymas Wyszyński to wielka postać Kościoła w Polsce i niekwestionowany
autorytet moralny narodu. Ideą jego życia było umiłowanie prawdy,
patriotyzm, modlitwa, a także pokora, która stała się siłą i wielkością
Prymasa. Wartości, którym był wierny to poszanowanie życia i godności
każdego     człowieka,    uznanie    ogromnej     roli    rodziny   w społeczeństwie,
szacunek      dla   kultury   i dziedzictwa     narodowego     oraz      prawo    narodu
do samostanowienia. Ojciec Święty Jan Paweł II w maju 1983 r. tak mówił
o Prymasie:
     „Kardynał Wyszyński był człowiekiem wolnym – uczył nas swoich
     rodaków,       prawdziwej      wolności.    Był     niestrudzonym     rzecznikiem
     godności każdego człowieka oraz dobrego imienia Polski pośród
     narodów Europy i świata”.


     OPRACOWANIE:
Agnieszka Wiklińska – i LO im. J. Słowackiego w Częstochowie
Uczeń: Dominik Wiśniewski
      BIBLIOGRAFIA


1. Bilnik P., Jasnogórski Prymas Tysiąclecia Stefan Kardynał Wyszyński
   (1901-1981). „Almanach Częstochowy”, 2004, nr 6, s. 106-114
2. Kośnik S.o., Pomnik Prymasa Tysiąclecia na Jasnej Górze. „Jasna Góra”,
   1995, nr 9, s.25
3. Maniecki K. o., Pomnik Prymasa Tysiąclecia. „Jasna Góra”,1995, nr 10,
   s.14-15
4. Micewski A., Kardynał Wyszyński, prymas i mąż stanu, Paryż 1982
5. Polak-Pałkiewicz E., Widzę siebie klękającego. „Niedziela”, 1997, nr 46,
   s.3 i 11
6. Turek S. o., Matuszewski I. o., Pomnik Prymasa Tysiąclecia. „Niedziela”,
   1997, nr 34, s.1
7. Zieliński Z., Stefan Wyszyński // w: Encyklopedia „Białych Plam”/ pod red.
   H. Kieresia, Radom 2006


NETOGRAFIA


1. http://pl.wikipedia.org/wiki/Stefan_Wyszy%C5%84ski
2. http://www.kardynalwyszynski.of.pl/
10.       POMNIK "WRZECIONA" PRZY RONDZIE ADAMA MICKIEWICZA


      POŁOŻENIE / ADRES:
Rondo Adama Mickiewicza w Częstochowie


Pomnik          Wrzeciona,          usytuowany          przy       rondzie       Adama         Mickiewicza
w Częstochowie,             został     wzniesiony        w 1977       roku     dla     wyrażenia    hołdu
włókniarkom. Jego projektantem i wykonawcą jest częstochowski artysta
rzeźbiarz, Władysław Łydżba. Pomnik ma kształt wrzeciona. w miejscu
osnowy widać płaskorzeźby, na których włókniarka ukazana w różnych
ujęciach, prezentuje tkaniny. Pomnik mierzący prawie 9 metrów wysokości,
składa się z 32 bloków jasnego piaskowca, z których każdy waży około 4 ton.
Jego konstrukcja jest niezwykle solidna, we wnętrzu umieszczono ogromny
rdzeń stalowy.1
W Częstochowie było 20 tysięcy włókniarzy i włókniarek, to właśnie im ten
pomnik został poświęcony. Lokalizacja jest nieprzypadkowa, gdyż w tej
dzielnicy działały liczne zakłady przemysłu włókienniczego od końca XIX
wieku. Miały doskonałe warunki rozwojowe, gdyż wykorzystano układ wodny
rzeki Warty z dopływami Stradomki, Konopki i Kucelinki. Rozmieszczenie
zakładów w pobliżu linii kolejowych w kierunku Kielc, Krakowa, Warszawy
i Herb ułatwiało doprowadzenie bocznic kolejowych.
Budowie w owym czasie dużych zakładów włókienniczych, między innymi
w Częstochowie, sprzyjała ta okoliczność, że na wyroby włókiennicze był
olbrzymi popyt na wszystkich rynkach świata, a w szczególności ówczesnej
Rosji. w Częstochowie powstały zakłady włókiennicze, które przerabiały len,
jutę, bawełnę i wełnę, a więc wszystkie surowce naturalnego pochodzenia,
będące w dyspozycji przemysłu włókienniczego. Były to: Częstochowskie
Zakłady          Przemysłu         Lniarskiego         „Stradom”,         Częstochowskie          Zakłady
Przemysłu Bawełnianego im. Z. Modzelewskiego, Stradomskie Zakłady
Przemysłu           Wełnianego          „1-Maja”,       Częstochowskie               Zakłady    Przemysłu




1
    Urszula Miszczak, Hołd złożony włókniarkom [w:] Życie Częstochowy nr 134, 2005
Wełnianego         im.       M.     Koszutskiej,       Częstochowskie            Zakłady        Przemysłu
Lniarskiego „Warta” oraz szereg drobnych warsztatów i fabryczek.
Dla zapewnienia dopływu do przemysłu włókienniczego kadr technicznych
o podstawowym,             średnim       i wyższym         wykształceniu          zostały      utworzone
w 1946        roku       dwie       szkoły:     Szkoła        Przysposobienia           Przemysłowego
i Technikum          Bawełniane,           przekształcone           następnie          na      Technikum
Włókiennicze z Zasadniczą Szkołą Zawodową w zakresie włókiennictwa.
w 1950       roku      powołano         do     życia       Wydział       Włókienniczy         Politechniki
Częstochowskiej.2
Po roku 1989 przemysł włókienniczy w Częstochowie, a także w całej Polsce,
zaczął       podupadać              w wyniku         drastycznego            obniżenia          sprzedaży
produkowanych artykułów. Zjawisko to spowodowane było niską jakością
towarów i co za tym idzie, małą ich konkurencyjnością na rynku światowym
oraz utratą tradycyjnych rynków zbytu w postaci krajów byłego Związku
Radzieckiego,          jak        i otwarciem      Polski      na       import      tanich      artykułów
włókienniczych, głównie               z Azji Południowo             –    Wschodniej. Dlatego              też
w latach 90 – tych o prawie 80% spadła produkcja tkanin.3
Włókiennictwo           w dzisiejszych         czasach        przeszło       pewną          metamorfozę,
zredukowało i unowocześniło produkcję oraz postawiło na wyroby wysokiej
jakości.
Pomnik „Wrzeciona” jest symbolem częstochowskiego włókiennictwa oraz
świadectwem jego istnienia i rozwoju w naszym mieście.
Przy realizacji zadań dydaktycznych i wychowawczych, w związku z wyżej
przedstawionym obiektem, należy podkreślić, iż Częstochowa przez wiele lat
była w pierwszym rzędzie ośrodkiem przemysłu włókienniczego. A zatem,
zarówno przed I, przed II, jak i po II wojnie światowej przemysł tekstylny był
głównym         miejscem          zatrudnienia       dla     częstochowian.          Był     też    branżą
w największym stopniu wpływającą na oblicze miasta.
Dla młodych mieszkańców Pomnik Włókniarek powinien być inspiracją do
poszukiwania wiedzy na temat przeszłości ich małej ojczyzny, śledzenia

2
  Jan Palczewski, Zarys rozwoju przemysłu włókienniczego w Częstochowie [w:] Dzieje Częstochowy od zarania do
czasów współczesnych, Katowice 1964, s. 200 - 213
3
  Aleksandra Pilaczyńska, Przemysł lekki w Polsce – przemysł włókienniczy, [w:]
http://www.geografia.lo4.poznan.pl/opracowania/temat przem.wlok.pdf
zmian w przemyśle częstochowskim w ciągu ostatniego stulecia, a także
okazją do budzenia lokalnego patriotyzmu.


     OPRACOWANIE:
Anna Kusak - Gimnazjum nr 9 im. Adama Mickiewicza w Częstochowie


     BIBLIOGRAFIA:


1. Miszczak Urszula, Hołd złożony włókniarkom [w:] Życie Częstochowy
  nr 134, 2005
2. Palczewski Jan, Zarys rozwoju przemysłu włókienniczego w Częstochowie
  [w:] Dzieje Częstochowy od zarania do czasów współczesnych,
  Katowice 1964
3. Pilaczyńska Aleksandra, Przemysł lekki w Polsce – przemysł włókienniczy,


NETOGRAFIA


http://www.geografia.lo4.poznan.pl/opracowania/temat przem.wlok.pdf
11.     TABLICA     UPAMIĘTNIAJĄCA NADANIE        GIMNAZJUM   NR    3   W   CZĘSTOCHOWIE
      IMIENIA   ARMII KRAJOWEJ


      POŁOŻENIE / ADRES:
Gimnazjum nr 3, ul. Schillera 5 (wewnątrz budynku)


Tablica upamiętnia uroczystość nadania Gimnazjum nr 3 w Częstochowie
imienia     Armii    Krajowej    (AK).    Wykonana      została    z czarnego       granitu
z metalowym emblematem przedstawiającym symbol Polski Walczącej oraz
wykutym napisem następującej treści: „Gimnazjum nr 3 w Częstochowie
imienia         Armii     Krajowej,       siły    zbrojnej     polskiego         państwa
podziemnego, walczącej o niepodległość ojczyzny w latach 1939-
1945.       Światowy         Związek      Żołnierzy     Armii       Krajowej         Okręg
Częstochowa.            Częstochowa,      11     listopad    2003.”      Tablica    została
umieszczona wewnątrz budynku szkolnego, w korytarzu na parterze, na lewo
od wejścia.
Uroczystość nadania imienia Gimnazjum nr 3 odbyła się 25 listopada
2003 roku, w 60 rocznicę wydania przez AK w nakładzie 50 tys. egzemplarzy,
jej     najważniejszego      organu      prasowego     „Biuletynu       Informacyjnego”.
Rozpoczęła się Mszą św. w intencji poległych, zmarłych i żyjących żołnierzy
Armii      Krajowej,      w kościele     parafialnym   Najświętszej         Maryi    Panny
Częstochowskiej4. Przewodniczył jej ks. infułat dr Marian Kołodziejczyk -
kapelan Światowego Związku Żołnierzy Armii Krajowej (ŚZŻAK) w asyście ks.
Władysława Golisa - kapelana Szarych Szeregów, ks. Ryszarda Majchrzaka
oraz ks. Krzysztofa Jacniackiego5. Podczas mszy dokonano poświęcenia
sztandaru szkoły, którego fundatorem był Światowy Związek Żołnierzy Armii
Krajowej.        Nowo      poświęcony     sztandar,    w asyście        innych      pocztów
sztandarowych, został przeniesiony do gmachu szkoły przez oficera AK Jana
Kubickiego. Tutaj, za pośrednictwem dyrektor gimnazjum Janiny Kamińskiej,



4
  T. Gałecki, Imię AK dla częstochowskiego Gimnazjum nr 3, „Gazeta Częstochowska. Tygodnik
Regionalny”, 2003, nr 49, s. 5.
5
  Ibidem.
został przekazany młodzieży, która złożyła ślubowanie na wierność mu6.
Następnie członek Zarządu Głównego ŚZŻAK, por. Miron Gospodarek dokonał
aktu odsłonięcia tablicy upamiętniającej fakt nadania szkole imienia Armii
Krajowej. Poświęcił ją ks. infułat Marian Mikołajczyk7. z kolei, w wypełnionej
po brzegi sali, zaproszeni goście, dyrektorzy i nauczyciele innych szkół oraz
młodzież zaprzyjaźnionych gimnazjów, wysłuchali przemówienia prezydenta
Częstochowy Tadeusza Wrony, wskazującego na przymioty żołnierzy AK i ich
ofiarę złożoną Polsce. Później zebrani zostali zapoznani z historią działalności
AK na terenie Częstochowy i regionu, którą przedstawił przedstawiciel ŚZŻAK
por. Wojciech Zaleski8. Po tym wystąpieniu przedstawiciele Samorządu
Uczniowskiego       złożyli    zobowiązanie     wobec     patrona     szkoły.     Następnie
przewodniczący Rady Miasta Ryszard Szczuka wręczył akt nadania szkole
imienia    Armii    Krajowej.     w dalszej    kolejności     głos   zabierali:    dyrektor
Delegatury Kuratorium Oświaty w Częstochowie Jarosław Grzybowski, prezes
Zarządu Okręgu            ŚZŻAK Edward Otrębski, prezes ZNP Grzegorz Sikora,
prezes SM „Północ” Wiesław Brągoszewski, ks. proboszcz Krzysztof Jacniacki
oraz przewodniczący Rady Rodziców Marek Gruszka9. Mówcy wyrazili
zadowolenie z faktu nadania gimnazjum imienia Armii Krajowej. Własnymi
wspomnieniami z okresu okupacji podzielił się również żołnierz Szarych
Szeregów por. Zygmunt Łęski. Ukoronowaniem uroczystości była część
artystyczna. Panie M. Orłowska i I. Gwiazdowicz przygotowały inscenizację
słowno-muzyczną           „Niezwyciężeni”   przedstawiającą       dramatyzm       okupacji,
a chór prowadzony przez E. Oracz śpiewał piosenki                         z tego okresu10.
Patriotyczny charakter uroczystości dopełniał wystrój szkoły autorstwa M.
Kocik-Kowalczuk oraz wystawy prac młodzieży i historycznych dokumentów
okupacyjnych (związanych z upamiętnieniem żołnierzy Armii Krajowej),
przygotowane przez K. Raczek-Małys i E. Rogozińską. Materiały na tę drugą
wystawę udostępnili: Tadeusz Sączek (medale i monety), Jan Kubicki
(dokumenty)        oraz    Tadeusz   Gałecki    (drukowane       ulotki,    obwieszczenia,

6
  Ibidem.
7
  Kombatanci wśród młodzieży, „Dziennik Zachodni”, 2003, nr 275, s. 14.
8
  Ibidem.
9
  T. Gałecki, op. cit., s. 5.
10
   Ibidem.
instrukcje). w przygotowaniu uroczystości pomogły również nauczycielki:
E. Skwara, W. Grzelak, I. Szczerba oraz B. Strzelecka-Mach11.
Armia Krajowa (AK) była konspiracyjną organizacją wojskową polskiego
państwa podziemnego w czasie II wojny światowej. Jej początki sięgają
27 września 1939 roku, kiedy to została powołana Służba Zwycięstwu Polski
(SZP). 13 listopada 1939 roku, rozkazem Naczelnego Wodza Polskich Sił
Zbrojnych           gen.     Władysława         Sikorskiego      powstaje,    opierający       się    na
strukturach SZP, Związek Walki Zbrojnej (ZWZ). 14 lutego 1942 roku
gen. Władysław Sikorski doprowadza do przekształcenia ZWZ w Armię
Krajową (AK). w jej skład weszło wiele mniejszych organizacji, m.in.:
Narodowa Organizacja Wojskowa - od 1942 r. (częściowo), Konfederacja
Narodu         -    od     sierpnia     1943 r.,   Narodowe        Siły   Zbrojne     –   od 1944 r.
(częściowo), Bataliony Chłopskie (częściowo) oraz Gwardia Ludowa WRN
(PPS-WRN) - od 1940 r. (autonomiczna)
Głównym            zadaniem        AK    było    prowadzenie      zbrojnego     oporu     przeciwko
hitlerowskiemu               okupantowi          i przygotowanie          mającego        wybuchnąć
w sposobnej               chwili      ogólnokrajowego         powstania        zbrojnego.            Jego
przeprowadzenie było celem strategicznym organizacji. Do czasu wybuchu
powstania           planowano         prowadzić     walkę     bieżącą,     której    podstawowymi
formami działania były: sabotaż, dywersja, wywiad i propaganda. Dopiero
w późniejszym okresie miano przystąpić do działań partyzanckich.
Działalność ZWZ-AK w latach 1941-1943 to stopniowe przechodzenie od akcji
sabotażowo-dywersyjnych do                      działań dywersyjno-partyzanckich.              w 1943
roku oddziały AK 39 razy atakowały patrole żandarmerii oraz stoczyły 130
walk. Ponadto wykolejono 99 pociągów i zniszczono 15 stacji kolejowych.
Wywiad             AK     systematycznie         obserwował        przemieszczenia         jednostek
niemieckich.             Analizy   przesyłane       były    do    Sztabu     Naczelnego        Wodza
w Londynie.             Wywiad      gospodarczy       również      zanotował        sukcesy.    Jedną
z najgłośniejszych akcji było wykrycie miejsca produkcji rakiet V1 i V2
w Peenemünde na wyspie Wolin.




11
     Ibidem.
Specyficznym środkiem walki z okupantem była działalność informacyjno-
propagandowa. Najważniejszym zadaniem propagandy było podtrzymywanie
oporu ludności i mobilizowanie do walki. Wydawano prasę konspiracyjną,
wydawnictwa i ulotki. w ramach akcji N szerzono destrukcję w wojsku oraz
wśród ludności niemieckiej.
Z początkiem 1944 roku okręgi AK przygotowywały się do realizacji planu
„Burza”. Kontynuowano też walkę bieżącą. Nasilono wywiad oraz likwidację
dygnitarzy niemieckich i konfidentów. Prowadzono szkolenie i konspiracyjną
produkcję broni.
Wiosną    1944      roku   nasiliły   się   działania      partyzanckie     na     obszarach
wschodnich         i centralnych.        Koncentracja        oddziałów      partyzanckich
spowodowała, że Niemcy rozpoczęli operacje przeciwpartyzanckie.
Działalnością Armii Krajowej kierowała Komenda Główna, która składała się
z siedmiu     oddziałów:      Organizacyjnego,            Informacyjno-Wywiadowczego,
Operacyjno-Szkoleniowego, Kwatermistrzostwa, Łączności, Biura Informacji
i Propagandy oraz Finansowego, miała też własnych duszpasterzy. Jako
odrębną jednostkę utworzono w styczniu 1943 roku Kierownictwo Dywersji
(Kedyw), przeprowadzający akcje dywersyjne i specjalne.
Organizacja    terenowa       dzieliła    się    na   obszary      (białostocki,    lwowski,
warszawski prawo- i lewobrzeżny oraz zachodni) oraz samodzielne okręgi dla
większych miast. Mniejszymi jednostkami były podokręgi, inspektoraty
i obwody.
W momencie maksymalnej zdolności bojowej (latem 1943 roku) siły AK
liczyły ok. 380 tys. osób, w tym 10 tys. oficerów. Kadrę oficerską sprzed
wojny    uzupełniano       absolwentami         tajnych   kursów     oraz   przerzucanymi
do kraju cichociemnymi.
AK zaopatrywała się w sprzęt na drodze akcji bojowych (wyposażenie
niemieckie), alianckich zrzutów oraz własnej produkcji.
Straty w walce wyniosły: około 100 tys. poległych, 50 tys. wywiezionych
do ZSRR i uwięzionych.
Komendant AK podlegał Naczelnemu Wodzowi Polskich Sił Zbrojnych
na Zachodzie oraz był w zależności politycznej od Delegata Rządu. Funkcję tę
pełnili kolejno:
Zdjęcie Stopień      Imię i nazwisko                 Pseudonim Okres urzędowania


         gen.        Michał Karaszewicz-
                                                     Torwid        27 IX 1939 - III 1940
         dyw.        Tokarzewski


         gen.
                     Kazimierz Sosnkowski            Godziemba     III 1940 - 18 VI 1940
         broni


         gen.                                                      18 VI 1940 - 30 VI
                     Stefan Rowecki                  Grot
         dyw.                                                      1943


         gen.
                     Tadeusz Komorowski              Bór           VII 1943 - 2 X 1944
         dyw.


         gen.
                     Leopold Okulicki                Niedźwiadek 3 X 1944 - 19 i 1945
         bryg.



Już   w październiku     i listopadzie    1939   roku   gen.   Michał   Karaszewicz-
Tokarzewski kilkakrotnie przebywał w Kielcach, Częstochowie i Radomiu,
gdzie pozostawiał wytyczne organizacyjne i mianował dowódców terenowych
SZP    tworząc      Okręg    Radomsko-Kielecki12.        w jego    skład   wchodziło
12 obwodów.      Kilka   obwodów         stanowiło   inspektorat   okręgowy.    w tej
strukturze nasze miasto było siedzibą Inspektoratu Częstochowskiego,
w skład którego wchodziły Obwody: Częstochowa, Włoszczowa i Radomsko.
Kolejnymi inspektorami byli: płk Feliks Jędrychowski „Ostroga” (listopad
1939 - do końca 1941 r.), ppłk Stanisław Mirecki „Butrym” (wiosna 1942 -
wrzesień 1942 r.) oraz mjr/ppłk Tadeusz Król „Dołęga” (wrzesień 1942 -
styczeń 1945 r.).




12
  W. Borzobohaty, „Jodła” Okręg Radomsko-Kielecki ZWZ-AK 1939-1945, Warszawa 1988, s.
34.
Obwód Częstochowa obejmował teren powiatu częstochowskiego bez części
wcielonej do III Rzeszy. Przechodziła przez niego granica między Generalnym
Gubernatorstwem a Niemcami.
Od 1941 roku miały miejsce pierwsze akcje zbrojne mające na celu zdobycie
broni i amunicji, likwidację konfidentów oraz wykonywanie wyroków śmierci
na   Niemcach       -    katach   Polaków.    Najgłośniejszą      akcją   w tym      okresie
działalności     było    uwolnienie    z więzienia     na   Zawodziu,     4    października
1942 roku, ppłk. Stanisława Mireckiego „Butryma” - szefa Inspektoratu
Częstochowskiego AK. Dowodził nią por. Henryk Furmańczyk „Henryk”13.
W 1943 roku powstały pierwsze oddziały partyzanckie działające w ramach
„Kedywu” (Kierownictwa Dywersji). Dwie ich największe akcje to napad na
Niemiecki Bank Emisyjny w Częstochowie 20 kwietnia 1943 roku (zdobyto
około 3 mln złotych i kosztowności, które przeznaczono na rzecz Delegatury
Rządu na Kraj i Komendę Główną AK - akcją dowodził ks. kpt. Feliks Kowalik
„Zagłoba”) i opanowanie Radomska 8 sierpnia tegoż roku (rozbito więzienie
i uwolniono m. in. 45 żołnierzy AK - akcją dowodził por. Stanisław Sojczyński
„Zbigniew”)14.
Po upadku powstania warszawskiego - 5 października 1944 roku, nie tylko
siedziba Komendy Okręgu Radomsko-Kieleckiego, ale również kwatera
Komendy Głównej AK została przeniesiona do Częstochowy. w ten sposób
nasze miasto stało się ostatnią stolicą polskiego państwa podziemnego.
w Częstochowie znaleźli się: gen. Leopold Okulicki „Niedźwiadek”, płk dypl.
Janusz     Bokszczanin      „Wir”,    gen.   August    Emil   Fieldorf    „Nil”,    płk   Jan
Mazurkiewicz „Radosław”, mjr Kazimierz Moczarski „Grawer” i inni oficerowie,
którzy tworzyli nowy skład Komendy Głównej AK15. To właśnie w naszym
mieście, ostatni komendant AK gen. Leopold Okulicki, 19 stycznia 1945 roku
wydał     rozkaz     zwalniający      żołnierzy   ze   złożonej    przysięgi       wojskowej
i rozwiązujący organizację.
Armia Krajowa była najsilniejszą i najlepiej zorganizowaną armią podziemną
w Europie w okresie II wojny światowej.

13
   Ibidem, s. 270-271.
14
   Ibidem, s.271, 282.
15
   Ibidem, s. 273.
     OPRACOWANIE:
Nauczyciel: Jacek Jędryka Gimnazjum nr 9 im. Adama Mickiewicza
w Częstochowie


     BIBLIOGRAFIA:
1. Borzobohaty W., „Jodła”. Okręg Radomsko-Kielecki ZWZ-AK 1939-1945,
  Warszawa 1988, s. 34-41, 267-288.
2. Bratek A., Wybrali patrona, „Życie Częstochowskie”, 2003, nr 53, s. 1.
3. Gałecki T., Imię AK dla częstochowskiego Gimnazjum nr 3, „Gazeta
  Częstochowska. Tygodnik Regionalny”, 2003, nr 49, s. 5.
4. Kombatanci wśród młodzieży, „Dziennik Zachodni”, 2003, nr 275, s. 14.
5. Patriotyczne imię, „Gazeta Wyborcza. Częstochowa”, 2003, nr , s. 4.

								
To top