Embed
Email

Prawa pokrzywdzonych

Document Sample
Prawa pokrzywdzonych
Description

Prawa pokrzywdzonych w postępowaniu karnym

Shared by: Zezowaty Zorro
Stats
views:
54
posted:
1/23/2012
language:
pages:
3
Prawa poszkodowanych w postepowaniu karnym



Art. 49. kpk

§ 1. Pokrzywdzonym jest osoba fizyczna lub prawna, której dobro prawne zostało

bezpośrednio naruszone lub zagrożone przez przestępstwo.

Art. 49a. kpk

Jeżeli nie wytoczono powództwa cywilnego, pokrzywdzony, a także prokurator, może aż do

zakończenia pierwszego przesłuchania pokrzywdzonego na rozprawie głównej złożyć wniosek,

o którym mowa w art. 46 § 1 Kodeksu karnego.



Art. 46. kk

§ 1. W razie skazania sąd może orzec, a na wniosek pokrzywdzonego lub innej osoby

uprawnionej orzeka, obowiązek naprawienia wyrządzonej przestępstwem szkody w całości albo

w części lub zadośćuczynienia za doznanąkrzywdę; przepisów prawa cywilnego o

przedawnieniu roszczenia oraz możliwości zasądzenia renty nie stosuje się.



Art. 52. kpk

§ 1. W razie śmierci pokrzywdzonego prawa, które by mu przysługiwały, mogą wykonywać

osoby najbliższe, a w wypadku ich braku lub nieujawnienia – prokurator, działając z urzędu.

§ 2. W wypadku gdy organ prowadzący postępowanie dysponuje informacjami o osobach

najbliższych dla pokrzywdzonego, powinien pouczyć o przysługujących uprawnieniach co

najmniej jedną z nich.



Art. 53.

W sprawach o przestępstwa ścigane z oskarżenia publicznego pokrzywdzony może działać jako

strona w charakterze oskarżyciela posiłkowego obok oskarżyciela publicznego lub zamiast

niego.

Art. 54.

§ 1. Jeżeli akt oskarżenia wniósł oskarżyciel publiczny, pokrzywdzony może aż do czasu

rozpoczęcia przewodu sądowego na rozprawie głównej złożyć oświadczenie,że będzie działał w

charakterze oskarżyciela posiłkowego.

§ 2. Odstąpienie oskarżyciela publicznego od oskarżenia nie pozbawia uprawnień oskarżyciela

posiłkowego.

Art. 55.

§ 1. W razie powtórnego wydania przez prokuratora postanowienia o odmowie wszczęcia lub o

umorzeniu postępowania w wypadku, o którym mowa w art. 330 § 2, pokrzywdzony może w

terminie miesiąca od doręczenia mu zawiadomienia o postanowieniu wnieść akt oskarżenia do

sądu, dołączając po jednym odpisie dla każdego oskarżonego oraz dla prokuratora. Przepis art.

488 § 2 stosuje się odpowiednio. Przepisów art. 339 § 3 pkt 4 i art. 397 nie stosuje się.

§ 2. Akt oskarżenia wniesiony przez pokrzywdzonego powinien być sporządzony i podpisany

przez adwokata, z zachowaniem warunków określonych w art. 332 i 333 § 1; jeżeli

pokrzywdzonym jest instytucja państwowa, samorządowa lub społeczna, akt oskarżenia może

sporządzić także radca prawny.

§ 3. Inny pokrzywdzony tym samym czynem może aż do rozpoczęcia przewodu sądowego

na rozprawie głównej przyłączyć się do postępowania.

§ 4. W sprawie wszczętej na podstawie aktu oskarżenia wniesionego przez oskarżyciela

posiłkowego może brać udział również prokurator.

Art. 58.

§ 1. Śmierć oskarżyciela posiłkowego nie tamuje biegu postępowania; osoby najbliższe mogą

przystąpić do postępowania w charakterze oskarżyciela posiłkowego w każdym stadium

postępowania.

§ 2. W razie śmierci oskarżyciela posiłkowego, który samodzielnie popierał oskarżenie, stosuje

się odpowiednio art. 61.



Art. 61.

§ 1. W razie śmierci oskarżyciela prywatnego postępowanie zawiesza się, a osoby najbliższe

mogą wstąpić w prawa zmarłego.

§ 2. Jeżeli w terminie zawitym 3 miesięcy od dnia śmierci oskarżyciela prywatnego osoba

uprawniona nie wstąpi w prawa zmarłego, sąd umarza postępowanie.





Postępowanie karne jest prowadzone w sprawie katastrofy w ruchu powietrznym i jest

prowadzone z urzędu, to znaczy prokurator miał obowiązek je podjąć bez jakiegokolwiek

zawiadomienia, przy pierwszej wiarygodnej informacji – z telewizji na przykład.



Dotychczas nie wyodrębniono osobnych wątków (o ile wiadomo publicznie) do postępowań

przeciwko konkretnym winowajcom, ale uzasadnionym oczekiwaniem jest, że w końcu jakiś

krąg podejrzanych winnych, z powodu których działań, bądź zaniechań, do katastrofy doszło,

zostanie wskazany. Wszak katastrofa się wydarzyła, a komitet MAK wykluczył usterkę

techniczną samolotu. Pozostaje zatem czynnik ludzki – umyślny, bądź nieumyślny – co jest

sformułowane jako zbrodnia spowodowania katastrofy w ruchu powietrznym (jeśli umyślnie, to

międzynarodowy terroryzm). Dodatkowo cała gama przestępstw urzędniczych: niedopełnienie

obowiązków, przekroczenie uprawnień, fałszerstwo dokumentów, składanie fałszywych zeznań,

utrudnianie postępowania oraz nakłanianie i podżeganie do tych wszystkich czynów, boć i wielu

ludzi w zdarzeniu, a zwłaszcza w jego „badaniu” brało i bierze udział.



W sposób oczywisty jacyś ludzie za katastrofę, a obecnie za skandaliczne prowadzenie jej

„badań” są odpowiedzialni. Wśród ich grona zapewne jest i marionetkowa postać prokuratora,

dokonującego „powierzchownego samobójstwa” w telewizji, kończącego się opatrunkiem na

twarzy i urlopem w szpitalu psychiatrycznym. Gorączkowe działania w gronie „badaczy”

wskazują na to, że nie mogą dojść do zgody, kto znajdzie się na liście oskarżonych.



Zostawiając na boku sprawę nieuchronności wskazania winnych, boć samoloty same nie

spadają, skupmy się na drugiej, nie mniej ważnej stronie. Są nią osoby poszkodowane. Wśród

nich występują oczywiście instytucje, czyli urzędy i organizacje, których przedstawiciele zginęli,

ale w sposób najbardziej oczywisty także same ofiary i ich najbliżsi.



Według art. 49 § 1 kpk Pokrzywdzonym jest osoba fizyczna lub prawna, której dobro prawne

zostało bezpośrednio naruszone lub zagrożone przez przestępstwo. Stwierdziliśmy już, że do

przestępstwa najpewniej doszło. Bezdyskusyjne jest też stwierdzenie, że osoby poległe w

katastrofie straciły największe osobiste dobro, czyli własne życie. Ponadto Art. 52. § 1. kpk

stanowi

W razie śmierci pokrzywdzonego prawa, które by mu przysługiwały, mogą wykonywać osoby

najbliższe, a w wypadku ich braku lub nieujawnienia – prokurator, działając z urzędu.



Oznacza to, że prawa poległych osób pokrzywdzonych (czyli wszystkich ofiar) mogą

wykonywać w ich zastępstwie najbliżsi. Mogą reprezentować w trakcie postępowania

prokuratorskiego – prowadzonego z urzędu – na wszystkich jego etapach, swoich zmarłych

bliskich, tak jakby byli nimi sami. Mogą składać wnioski dowodowe, składać wyjaśnienia i inne

wnioski merytoryczne i formalne, bowiem są stroną postępowania – na mocy ustawy

zacytowanej powyżej. Prawa poszkodowanych i ich najbliższych idą jeszcze dalej. Mogą oni

występować w postępowaniu sądowym w charakterze oskarżycieli posiłkowych, czyli na równi z

publicznym (prokuratorem), na mocy art 54 kpk. Ich prawa idą tak daleko, że nawet odstąpienie

oskarżyciela publicznego od oskarżenia nie pozbawia uprawnień

oskarżyciela posiłkowego. Innymi słowy jeśli prokurator, z jakichkolwiek względów, odstąpi od

ścigania, bądź oskarżenia (na etapie sądowym), jego działania, na takich samych prawach

mogą kontynuować najbliżsi poszkodowanych.



Jest wszelako jeden warunek uczestnictwa w postępowaniu karnym rodzin poszkodowanych –

muszą się zgłosić, bowiem w wypadku ich braku lub nieujawnienia – prokurator działa z

urzędu. Podkreślmy to jeszcze raz: najbliżsi zmarłych poszkodowanych mogą uczestniczyć w

postępowaniu prokuratorskim na prawach równych z prokuratorem, aż do równoprawnej z nim

pozycji w roli oskarżyciela posiłkowego – pod warunkiem ujawnienia w postępowaniu.



Wystarcza odręczna notatka: Ja, niżej podpisana, Amelia Kowalska, żona poległego w

katastrofie rządowego samolotu tu-154 dnia 10 kwietnia 2010, Adama Kowalskiego, zgłaszam

wejście w prawa osoby pokrzywdzonej na mocy art. 52 kpk, data i podpis; złożona do akt – na

przykład podczas przesłuchania.



Jeśli powyższe oświadczenie nie zostanie złożone, prokurator reprezentuje interesy osób

zmarłych i ich najbliższych z urzędu. Oznacza to, że podejmuje działania w ich imieniu.



Czy rodziny tragicznie zmarłych ufają operetkowym prokuratorom tak bardzo, by

oddać im prawo do działania w imieniu zmarłych? Podług kodeksu – na to wygląda!

Współczujmy zatem tej horrendalnej niefrasobliwości, boć oddawanie spraw tragedii w ręce

komediantów może się skończyć wyłącznie tragifarsą.



Na koniec wymiar finansowy. Kodeks jasno określa wielkie uprzywilejowanie poszkodowanych

(i ich następców) w postępowaniu karnym. Otóż podług art. 46 kk w razie skazania na wniosek

pokrzywdzonego lub innej osoby uprawnionej sąd orzeka obowiązek naprawienia

wyrządzonej przestępstwem szkody w całości albo w części lub zadośćuczynienia za

doznaną krzywdę; przepisów prawa cywilnego o przedawnieniu roszczenia oraz możliwości

zasądzenia renty nie stosuje się. Oznacza to, że osoby rezygnujące ze swego prawa reprezentacji

poszkodowanych poległych rezygnują jednocześnie z ustawowego obowiązku zasądzenia

odszkodowania w sprawie karnej, które w dodatku się nie przedawnia. W sprawie tej i tak

uczestniczą, a jeśli zechcą odszkodowań, będą musiały otwierać odrębny proces. Powtórzmy:

poszkodowany (jego następca) w procesie karnym ma ustawowe prawo do odszkodowania.

Brak wstąpienia w prawa poszkodowanego oznacza automatyczne zrzeczenie się tego prawa.

Dlaczego rodziny ofiar z tego oczywistego dobrodziejstwa nie chcą skorzystać? Czy nie mają

adwokatów?


Related docs
Other docs by Zezowaty Zorro
"Polskie obozy" - APEL
Views: 138  |  Downloads: 2
Hyath czyli zjazd
Views: 651  |  Downloads: 35
Faktura, wezwanie do zapłaty
Views: 6  |  Downloads: 0
Szanowny Panie Baczku
Views: 73  |  Downloads: 0
Pani/Panie Kaziu
Views: 79  |  Downloads: 0
"ekspert" Marek Dąbrowski to Markowski
Views: 110  |  Downloads: 0
Scios to Marasek
Views: 325  |  Downloads: 2
Kotrola lot�w. Sławomir Kozak
Views: 16  |  Downloads: 0